PKS Poznań - na razie bez zmian, a później ma funkcjonować jako związek powiatowo-gminny

Czytaj dalej
Fot. Lukasz Gdak
Błażej Dąbkowski

PKS Poznań - na razie bez zmian, a później ma funkcjonować jako związek powiatowo-gminny

Błażej Dąbkowski

Część połączeń autobusowych realizowanych przez PKS Poznań jest bezpieczna. Miejska spółka w najbliższych miesiącach będzie funkcjonować tak, jak do tej pory, a później zamieni się związek powiatowo-gminny. To w dużej mierze zasługa powiatu poznańskiego, który ma zostać jego liderem.

Na początku marca prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak zakomunikował pracownikom PKS Poznań, a następnie mieszkańcom i samorządom z całej Wielkopolski, że organizowanie transportu na poziomie województwa nie leży w gestii miasta. Urząd miasta poinformował też, że liczba osób korzystających z przejazdów poznańskim PKS w ostatnich 8 latach zmniejszyła się o 53 procent, jednocześnie nastąpił spadek przychodów ze sprzedanych biletów o 64 proc. Miejska spółka, jaką jest PKS Poznań, w 2017 r. do utrzymania przewozów autobusowych miała dopłacić 5,5 mln zł.

Choć początkowo przedstawiono trzy możliwe scenariusze dotyczące przyszłości przewoźnika - w tym jego likwidację lub przekazanie akcji samorządowi województwa - żaden z nich nie został wcielony w życie. Po protestach wójtów, burmistrzów, starostów z Wielkopolski, ale i poznańskich radnych miasto podjęło rozmowy z samorządami, do których oddelegowano wiceprezydenta Bartosza Gussa. Ustalono też, że najlepszym rozwiązaniem na ratowanie części istniejących połączeń będzie współfinansowanie ich przez wielkopolskie gminy oraz powiaty, a dalej utworzenie związku powiatowo-gminnego, którego liderem prawdopodobnie zostanie powiat poznański.

Czytaj też: PKS Poznań: PiS ostro o pomyśle likwidacji spółki. "To działania pasożytnicze"

– Powiaty powinny wypracować z PKS Poznań S.A. szczegółowy mechanizm rozliczania kosztów, a we współpracy z gminami z ich terenu uzgodnić oczekiwaną siatkę połączeń. Dofinansowanie ich funkcjonowania pokrywane byłoby ze środków gmin i powiatów na zasadach uzgodnionych pomiędzy nimi

– mówi Beata Kocięcka, dyrektor Biura Nadzoru Właścicielskiego w poznańskim magistracie.

Na początku kwietnia siedem gmin wstępnie deklarowało chęć współfinansowania połączeń obsługiwanych przez spółkę PKS Poznań S.A, a dziesięć rozważało możliwość takiej partycypacji. Obecnie deklarację współpracy złożyły cztery powiaty oraz 19 gmin, przy czym część deklaracji gmin nie pochodzi z terenu powiatów, które wyraziły zainteresowanie utrzymaniem połączeń.

– Dodatkowo trzy gminy wykazały zainteresowanie oraz wolę rozważenia podjęcia współpracy, wyjaśniając iż ostateczna decyzja zostanie podjęta w terminie późniejszym – tłumaczy Beata Kocięcka.

Władze Poznania oczekują do 10 maja złożenia pisemnej deklaracji ze strony powiatów, które wstępnie wyraziły zainteresowanie utrzymaniem połączeń.

Do kiedy ma się wyjaśnić przyszłość PKS Poznań? Jaki plan awaryjny mają władze Poznania na wypadek braku porozumienia z pozostałymi gminami? O tym przeczytasz w dalszej części artykułu.

Pozostało jeszcze 35% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Błażej Dąbkowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.