Barbórka w Wielkopolsce świętowana w ponurych nastrojach. Konin przestanie być regionem górniczym?

Czytaj dalej
Fot. Waldemar Wylegalski
Marta Danielewicz

Barbórka w Wielkopolsce świętowana w ponurych nastrojach. Konin przestanie być regionem górniczym?

Marta Danielewicz

Tegoroczna Barbórka dla górników z regionu konińsko-turkowskiego nie przebiega w wesołej atmosferze. Wciąż niewiadomo, czy będzie dla nich praca w niedalekiej przyszłości. Jednocześnie Konin chce pozyskać środki z europejskiej platformy wsparcia regionów górniczych w celu transformacji.

Przyszłość górnictwa w regionie konińsko-turkowskim uwarunkowana jest powstaniem odkrywki Ościsłowo na terenie gmin Ślesin i Skulsk, gdzie odkryto złoża węgla brunatnego. Wiadomo już o tym od lat, jednak wciąż nie zapadła w tej sprawie żadna wiążąca decyzja. Sami górnicy coraz bardziej tracą nadzieję, że w przyszłości będą wciąż wykonywać swój zawód. Zwłaszcza, że kopalnia Adamów ma zostać zamknięta. Co więcej związkowcy „Solidarności” są w sporze zbiorowym z pracodawcą. Od dwunastu lat nie mieli bowiem podwyżek.

Czytaj też: Pikietowali w sprawie złóż węgla. Powstanie odkrywek węgla brunatnego wysuszy Wielkopolskę?

- Przez lata nastąpiła likwidacja spółek, obniżono nam wynagrodzenie, zabrano dodatki

– mówi Grzegorz Matuszak, przewodniczący Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ Solidarność PAK KWB Konin. – Kiedy dwa lata temu rząd odrolnił ziemię pod budowę odkrywki, cieszyliśmy się, że to mały kroczek, by zapewnić nam dalszą pracę. Dziś jesteśmy w dużo gorszym miejscu niż w 2015 roku. Decyzja jest odwlekana z miesiąca na miesiąc – dodaje.

Czytaj też: Kopalnia w Ościsłowie powstanie? Na razie sprawa toczy się w sądzie

W zeszłym roku Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Poznaniu wydała negatywną decyzję dla powstania odkrywki Ościsłowo. Powodem było między innymi odkryte przez grupę archeologów wiosną 2016 roku megalityczne cmentarzysko kurhanowe sprzed ponad 5 tysięcy lat, ostatnie takie w Wielkopolsce, które znajduje się na terenie odkrywki. PAK musiał więc uzupełnić raport oddziaływania na środowisko o to znalezisko, ale także przygotować projekt kompensacji dla tych terenów, czego wcześniej nie zrobił.

Czy firmie PAK będzie się jeszcze opłacało wydobycie węgla na tym terenie? Co się stanie z górnikami z regionu konińskiego, jeśli zabraknie węgla? M.in. tego dowiesz się z dalszej części artykułu.

Pozostało jeszcze 62% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Marta Danielewicz

Zajmuję się głównie tematyką z zakresu ochrony środowiska, śledzę także rozwój lokalnego biznesu. Tropię afery toksyczne, bacznie obserwuję zmiany w świadomości i prawie dotyczące ochrony środowiska. Z kolei w biznesie podziwiam nowe rozwiązania technologiczne, kibicuję małym i dużym firmom, stosującym się do zasad CSR, piszę o prawach pracownika, a także o tych, którzy o nie walczą.
Prywatnie mam szczęście być właścicielką psa, który został interwencyjnie odebrany z pseudohodowli, lubię dobrą kuchnię, niskobudżetowe podróże po świecie, a także filmy animowane.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.