Kopalnia w Ościsłowie powstanie? Na razie sprawa toczy się w sądzie

Czytaj dalej
Fot. archiwum/Łukasz Gdak
Marta Danielewicz

Kopalnia w Ościsłowie powstanie? Na razie sprawa toczy się w sądzie

Marta Danielewicz

Wciąż nie wiadomo, czy w Koninie powstanie odkrywka węgla brunatnego Ościsłowo. Sprawą zajmuje się póki co Naczelny Sąd Administracyjny. Pojawiają się głosy, że firmie PAK Kopalnia Węgla Brunatnego Konin może się to już nie opłacać.

Sprawa odkrywki Ościsłowo ciągnie się już kilka lat. W 2015 roku na terenie gmin Ślesin i Skulsk odkryto złoża węgla brunatnego. PAK KWB Konin rozpoczął od razu przymiarki do ich eksploatacji.

Były już protesty ekologów i mieszkańców, którzy nie chcą na tym terenie kolejnej odkrywki, twierdząc, że działalność firmy PAK KWB Konin, do której odkrywka miałaby należeć, przyczyniła się do degradacji środowiska i wyschnięcia jeziora Wilczyńskiego. Wskazywali, że eksploatacja złóż obliczona na kilkanaście lat (do 2034 roku) oznacza nie dość, że wysiedlenia, to jeszcze całkowitą degradację tych terenów.

Były także protesty górników z rejonu konińskiego, którzy bali się utraty pracy w związku z likwidacją elektrowni Adamów i zapowiadanym zamknięciem kopalni Adamów, która ma działać jeszcze rok. Oni z kolei chcieliby, by z odkrywki Ościsłowo można było wydobywać węgiel brunatny.

[cyt]- Na razie zwolnień grupowych nie ma, ale nie wiadomo co będzie za rok, kiedy kopalnia Adamów zostanie zamknięta. Na szczęście, pojawiają się głosy że elektrownię mają modernizować. Nie zmienia to jednak faktu, że jeśli odkrywka Ościsłowo nie zacznie działać to pracę straci wielu górników.

W dalszej części artykułu dowiesz się m.in. dlaczego sprawa utknęła w martwym punkcie, a także, czy powstanie odkrywki może zablokować cmentarzysko.

Pozostało jeszcze 69% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Marta Danielewicz

Zajmuję się głównie tematyką z zakresu ochrony środowiska, śledzę także rozwój lokalnego biznesu. Tropię afery toksyczne, bacznie obserwuję zmiany w świadomości i prawie dotyczące ochrony środowiska. Z kolei w biznesie podziwiam nowe rozwiązania technologiczne, kibicuję małym i dużym firmom, stosującym się do zasad CSR, piszę o prawach pracownika, a także o tych, którzy o nie walczą.
Prywatnie mam szczęście być właścicielką psa, który został interwencyjnie odebrany z pseudohodowli, lubię dobrą kuchnię, niskobudżetowe podróże po świecie, a także filmy animowane.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.