Zespół POZ od lipca obejmie opieką wszystkich pacjentów

Czytaj dalej
Fot. Sławomir Mielnik
Marta Żbikowska

Zespół POZ od lipca obejmie opieką wszystkich pacjentów

Marta Żbikowska

Lekarz rodzinny ma pracować w zespole z pielęgniarką i położną, ma również współpracować ze specjalistami, dietetykami, a nawet dyrektorem szkoły - to niektóre zapisy projektu ustawy o POZ.

Ministerstwo zdrowia skierowało do konsultacji projekt ustawy o podstawowej opiece zdrowotnej (POZ). Zakłada on utworzenie zespołów POZ złożonych z lekarzy, pielęgniarek i położnych. Od 1 lipca 2017 roku zespoły takie miałyby zajmować się kompleksowym leczeniem pacjentów.

- Chcemy skoordynować i zintegrować różne poziomy opieki medycznej, aby objąć pacjentów kompleksową opieką. Będzie to np. zapewnienie ciągłości leczenia i wewnętrznego nadzoru nad jego jakością. To właśnie proponujemy w projekcie

- zapewnia Ministerstwo Zdrowia.

Podstawowa opieka zdrowotna to przede wszystkim lekarze rodzinni. To właśnie lekarz miałby stać się „strażnikiem systemu”, czyli koordynatorem pacjenta w systemie. To, którzy lekarze mogliby pełnić tę rolę już wzbudza kontrowersje. Ministerstwo zakłada, że docelowo lekarzem POZ mógł być lekarz posiadający tytuł specjalisty w medycynie rodzinnej (lub odbywający szkolenie specjalizacyjne w tej dziedzinie) albo mający specjalizację II stopnia w medycynie ogólnej. Takie rozwiązanie pozostanie jednak na razie w sferze marzeń ministra. W rzeczywistości bowiem, lekarzy rodzinnych brakuje i resort zdrowia musiał urealnić zapisy ustawy. Dopuszcza więc sytuacje, w której lekarzem POZ będzie mógł być także lekarz z inną specjalizacją, ale z trzyletnim doświadczeniem w POZ oraz listą aktywną pacjentów. Do 2025 roku lekarze ci będą mieli czas na uzupełnienie wykształcenia o specjalizację z medycyny rodzinnej.

Wcześniaki z poznańskiego szpitala

Źródło: Dzień Dobry TVN / x-news

Rzecznik Praw Dziecka oraz Polskie Towarzystwo Pediatryczne zwróciło uwagę na brak pediatrów w nowych warunkach POZ. W opinii rzecznika założenia projektu ustawy mogą przyczynić się do pogorszenia poziomu zabezpieczenia potrzeb zdrowotnych dzieci. - Nie można podzielić poglądu, że lekarz rodzinny posiada wystarczającą wiedzę i umiejętności z zakresu pediatrii by efektywnie prowadzić leczenie dziecka. Dynamika choroby dziecka jest często odmienna od jej przebiegu u dorosłego człowieka. Dotychczasowa praktyka wskazuje, że chore dzieci często są kierowane przez lekarzy rodzinnych na oddziały pediatryczne bądź rodzicom wskazywana jest konieczność odbycia dodatkowej konsultacji pediatrycznej - zauważa Marek Michalak w swoim liście do ministra zdrowia.

- Proponowane zmiany spowodują całkowitą blokadę w zakresie dostępności do pediatry, którego nie będzie w podstawowej opiece zdrowotnej i ambulatoryjnej opiece specjalistyczne

- piszą natomiast członkowie Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego.

Ministerstwo uspokaja wskazując możliwość zatrudnienia w POZ lekarza z inną specjalnością niż medycyna rodzinna, czyli też pediatry. - W związku z pojawiającymi się wątpliwościami, które dotyczą projektu ustawy o podstawowej opiece zdrowotnej, zapewniamy, że dzieci nie zostaną pozbawione opieki lekarzy pediatrów - zaręcza ministerstwo zdrowia.

Wielki sukces wrocławskich lekarzy

Źródło: Fakty TVN / x-news

Nowe przepisy zakładają współpracę dla dobra pacjenta nie tylko wsród członków zespołu POZ, ale także z podmiotami zewnętrznymi. Mają to być lekarze specjaliści (AOS), dietetycy, rehabilitanci, a także pielęgniarki szkolne i dyrektorzy placówek oświatowych. W zapowiedziach ministerstwa pojawiały się wizje o wskazywaniu przez lekarz rodzinnego konkretnego specjalisty, do którego ma udać się pacjent, a nawet wybrania dla niego terminu wizyty. Minister zapowiadał, że lekarz rodzinny nie będzie tylko od przedłużania recept i kierowania ruchem chorych. W projekcie ustawy jest mowa jedynie o wymianie informacji między lekarzem rodzinnym i specjalistami, a także o możliwości konsultacji między nimi. Jak to ma wyglądać w praktyce, na razie nie wiadomo.

- Jestem lekarzem, skupiam się na leczeniu pacjentów - mówi Violetta Fiedler-Łopusiewicz, lekarz rodzinny z poznańskiej przychodni Medica Pro Familia. - Chciałabym pracować z pacjentem i dla niego. Nie mam czasu na czytanie przepisów, które zmieniają się co chwila.

Uwagi do projektu ustawy o POZ można składać do 1 lutego. W drugiej połowie stycznia wielkopolscy pediatrzy planują spotkanie, podczas którego wypracują stanowisko na temat proponowanych zmian.

Marta Żbikowska

m.zbikowska@glos.com

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.