Zakaz handlu: Niedziele miały być dla rodzin, ale w efekcie pracownicy będą mieli mniej dni wolnych

Czytaj dalej
Fot. Łukasz Gdak
Marta Danielewicz

Zakaz handlu: Niedziele miały być dla rodzin, ale w efekcie pracownicy będą mieli mniej dni wolnych

Marta Danielewicz

W ten weekend po raz ostatni zrobimy zakupy w marketach, galeriach handlowych. W następny, zgodnie z zapisami ustawy ograniczającej handel w niedziele, większość z tych miejsc 11 marca będzie zamknięta. Pracodawcy chcą jednak, by sklepy były w inne dni otwarte dłużej, oraz by pracownicy wcześniej rozpoczynali dzień pracy w poniedziałek.

– Niedziela bez handlu miała być dla rodzin. Zamiast tego trudniej nam będzie o dzień wolny, a pracę w sieciach Biedronki w poniedziałki rozpoczniemy już 15 minut po północy – nie kryje żalu Piotr Adamczak z Krajowej Sekcji Pracowników NSZZ „Solidarność” pracowników Biedronki.

Dwie z większych sieci sklepów w Polsce: Biedronka i Lidl od 1 marca, czyli od wejścia w życie ustawy ograniczającej handel w niedzielę wydłużają godziny swojej działalności. W Lidlu w piątki i soboty zakupy zrobimy do godz. 22, w Biedronce zaś do 23.

  • Jakie zmiany szykują Lidl i Biedronka
  • Co to oznacza dla pracowników tych sieci?
  • Jak będzie działał poznański Stary Browar?
Pozostało jeszcze 75% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Marta Danielewicz

Zajmuję się głównie tematyką z zakresu ochrony środowiska, śledzę także rozwój lokalnego biznesu. Tropię afery toksyczne, bacznie obserwuję zmiany w świadomości i prawie dotyczące ochrony środowiska. Staram się rzetelnie i na bieżąco informować przed jakimi wyzwaniami stoimy w obliczu zmian klimatycznych, stepowienia Wielkopolski i suszy. Z kolei w biznesie podziwiam nowe rozwiązania technologiczne, kibicuję małym i dużym firmom, stosującym się do zasad CSR, piszę o prawach pracownika, a także o tych, którzy o nie walczą.
Prywatnie mam szczęście być właścicielką psa, który został interwencyjnie odebrany z pseudohodowli, lubię dobrą kuchnię, niskobudżetowe podróże po świecie, a także filmy animowane.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.