Z ul. Roosevelta zniknie szpecące ogrodzenie i ledowa tablica, na którą skarżą się kierowcy. Deweloper: Rozważamy wiele możliwości

Czytaj dalej
Fot. Łukasz Gdak
Błażej Dąbkowski

Z ul. Roosevelta zniknie szpecące ogrodzenie i ledowa tablica, na którą skarżą się kierowcy. Deweloper: Rozważamy wiele możliwości

Błażej Dąbkowski

Od 10 lat na świecącą ledową tablicę na działce przy ul. Roosevelta pomiędzy ul. Słowackiego a Dąbrowskiego narzekali kierowcy i mieszkańcy okolicznych budynków. Deweloper, który jest właścicielem nieruchomości, w końcu obiecał ją zdjąć. Czy to oznacza początek inwestycji w tym miejscu?

Ogromny, jaskrawy bilbord świetlny w 2011 r. stanął przy skrzyżowaniu ulic Roosevelta i Słowackiego na działce firmy należącej do poznańskiego dewelopera Dariusza Wechty. Od początku narzekali na nią zarówno kierowcy, jak i mieszkańcy okolicznych budynków.

Inwestor złamał prawo, ale podstawił pojazd

- Inwestor złamał prawo budowlane, bo samowola jest przestępstwem. Mamy też do czynienia z ogromnymi konsekwencjami społecznymi, bo reklama razi kierowców - mówił w 2011 r. Paweł Łukaszewski, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego. - Jako że nie świeci ona w okna mieszkań, nie badano nasilenia światła. Niestety, nie ma przepisów co do norm jego emisji w kierunku drogi - dodawał.

Rok później w związku z prowadzonym postępowaniem administracyjnym wydano decyzję nakazującą rozbiórkę nośnika reklamowego. Inwestor zdecydował się jednak przenieść reklamę na przyczepę niskopodwoziową, dzięki temu przestała być ona obiektem budowlanym, a stała się elementem pojazdu.

Czytaj też: Fort VI w Poznaniu ma zamienić się w hotel. Inwestor: Historia to moja pasja, a zarabiać chcę na budowie mieszkań

Podobny nośnik oraz podświetlane banery reklamowe pojawiły się także na innej działce należącej do Dariusza Wechty - przy. al. Niepodległości w pobliżu Uniwersytetu Ekonomicznego. Przez lata z krzykliwymi reklamami niewiele zrobiono, aż nie zaczął z nimi walczyć poznański społecznik Tomasz Hejna.

– Temat działek należących do poznańskiego dewelopera, a znajdujące się w arcyatrakcyjnych lokalizacjach Jeżyc i Starego Miasta leżał mi na sercu od dawna. Niestety, gemela na tych działkach spowszedniała już chyba wszystkim. Dlatego próbowałem to zmienić. Początkowo bezskutecznie, urzędnicy i drogówka rozkładali ręce w geście bezradności. W grudniu ubiegłego roku poprosiłem o spotkanie z zastępcą prezydenta Bartoszem Gussem

– opowiada T. Hejna.

Wiceprezydent Poznania po spotkaniu skierował w tej sprawie pismo do dewelopera.

– W grudniu właściciel został wezwany do likwidacji szpecących otoczenie mobilnych urządzeń reklamowych. Do zarządcy terenu kierowano też prośby - wiosną i latem 2019 oraz 2020 roku - o przycięcie zieleni (chwastów). Wnioski o uporządkowanie terenu są sukcesywnie realizowane - informuje Joanna Żabierek, rzeczniczka urzędu miasta Poznania.

Po długim oczekiwaniu w ubiegłym tygodniu otrzymał na nie odpowiedź. W piśmie D. Wechta deklaruje, że najbardziej uciążliwa dla mieszkańców i kierowców reklamowa ledowa przy al. Niepodległości zostanie usunięta do 12 lutego, a kolejny ekran zostanie zdemontowany z końcem marca. Podświetlane banery reklamową mają z kolei zniknąć z końcem maja.

Przy Roosevelta miał powstać hotel, potem biurowiec

W przypadku nieruchomości przy ul. Roosevelta deweloper wynegocjował z operatorem reklamy ledowej skrócenie okresu wypowiedzenia umowy z 12 do 6 miesięcy. Dodatkowo wraz z końcem lutego z działki mają zniknąć ogrodzenie oraz banery reklamowe.

Przypomnijmy, że pomysłów na zagospodarowanie działek w tym miejscu było wiele. Przed Euro 2012 planowano tam postawienie czterogwiazdkowego hotelu. Nowa koncepcja na plac powstała w 2017 r. Wstępny plan przewidywał budowę wysokich budynków z biurami, sklepami, hotelem i mieszkaniami pod roboczą nazwą Jeżyce Tower Complex.

Sprawdź też: Osiedle zamiast Tesco na Piątkowie. Mieszkańcy wolą zieleń i sklepy. Wiceprezydent Poznania: Chcemy wypracować kompromis

– Na pewno w najbliższych kilku miesiącach nie planujemy tam rozpoczynać żadnej inwestycji. Rozważamy wiele możliwości zabudowania działek – mówi Łukasz Kaczmarek, wiceprezes firmy Wechta.

Zainteresował Cię ten artykuł? Szukasz więcej tego typu treści? Chcesz przeczytać więcej artykułów z najnowszego wydania Głosu Wielkopolskiego Plus?

Wejdź na: Najnowsze materiały w serwisie Głos Wielkopolski Plus

Znajdziesz w nim artykuły z Poznania i Wielkopolski, a także Polski i świata oraz teksty magazynowe.

Przeczytasz również wywiady z ludźmi polityki, kultury i sportu, felietony oraz reportaże.

Pozostało jeszcze 0% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Błażej Dąbkowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.