Z odblaskiem bezpieczniej [infografika]

Czytaj dalej
Fot. Adam Wojnar
Małgorzata Wąsacz

Z odblaskiem bezpieczniej [infografika]

Małgorzata Wąsacz

W ubiegłym roku na drogach w Polsce zginęło aż 70 dzieci. Teraz, gdy szybciej robi się ciemno, wypadków jest więcej. Życie mogą uratować odblaski.

W nocy z soboty na niedzielę zmieniliśmy czas na zimowy. Teraz na dworze ciemno jest zarówno jeszcze o poranku, jak i już wczesnym popołudniem. Dodatkowo jesienna aura nie sprzyja dobrej widoczności. Niestety, oznacza to, że wypadków na drogach może być więcej. Ich ofiarami mogą być również dzieci.

Jak podaje Biuro Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji, w 2015 roku w Polsce doszło do 2820 wypadków z udziałem dzieci w wieku do 14 lat. W ich wyniku 70 dzieci poniosło śmierć, a 3078 doznało obrażeń. 123 wypadki z udziałem dzieci i młodzieży do 18. roku życia wydarzyły się w naszym regionie. Zginęło w nich 11 dzieci, a 122 zostało rannych.

Z odblaskiem bezpieczniej [infografika]
jchg, fot. freeimages.com Wypadki z udziałem dzieci i młodzieży w 2015 roku.

- Najwięcej, bo aż 7, małoletnich zginęło w ubiegłym roku w naszym regionie wypadkach samochodowych. 65 zostało rannych. Życie straciło też 3 małoletnich rowerzystów oraz jeden pieszy. Rannych zostało 13 rowerzystów i 44 pieszych, którzy nie ukończyli 18. roku życia - informuje podinsp. Monika Chlebicz, rzecznik Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy.

Dzieci wbiegają na jezdnię wprost pod samochód

Insp. Marek Konkolewski z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji, a zarazem ekspert współpracujący z programem Akademia Bezpiecznego Puchatka, zaznacza, że najczęstszą przyczyną wypadków jest błąd człowieka. Dopiero na dalszym miejscu są stan techniczny pojazdu i stan drogi.

Wśród błędów kierowców wymienić można choćby niedostosowanie prędkości do warunków ruchu na danej drodze czy do warunków pogodowych. A przecież w wypadkach, w których błąd popełni kierowca, cierpią także pasażerowie, w tym ci najmłodsi

- przekonuje insp. Marek Konkolewski.

Jak dodaje, dzieci również nie są bez winy. W ubiegłym roku spowodowały aż 782 wypadki. Najczęściej przechodziły przez ulicę w niedozwolonym miejscu lub na czerwonym świetle. Zdarzało im się również wychodzić na jezdnię zza innego pojazdu lub wbiegać na nią tuż pod nadjeżdżający samochód.

Odblaski z przodu i z tyłu

Zatem co zrobić, by nasze dziecko było bezpieczne na drodze?

Insp. Marek Konkolewski przypomina, że od 7. roku życia dzieci mogą być samodzielnymi uczestnikami ruchu drogowego. Oznacza to, że uczeń pierwszej klasy może już sam pokonać np. drogę do i ze szkoły. Ważne jest, aby dziecko było do tego zadania dobrze przygotowane przez dorosłych. Najlepiej wytyczyć stałą, jak najbezpieczniejszą trasę, a następnie przejść ją z dzieckiem kilka razy. Dzięki temu możemy mu pokazać miejsca, w których należy szczególnie uważać oraz wyjaśnić podstawowe zasady bezpieczeństwa, takie jak: poruszanie się chodnikiem, przechodzenie tylko na pasach, znaczenie sygnalizacji świetlnej czy znaków drogowych. W czasie tych rozmów zwróćmy szczególną uwagę dziecka na to, aby nigdy nie korzystało z propozycji podwiezienia przez osoby nieznane.

Koniecznie też musimy zadbać, by nasza pociecha była dobrze widoczna dla innych uczestników ruchu.

- Odblaski są elementem obowiązkowym, jeśli pieszy porusza się poza terenem zabudowanym. Powinny być umieszczone zarówno z przodu, jak i z tyłu, np. na ubraniu lub na tornistrze dziecka. Dzieci, które nie mają możliwości skorzystania z chodnika, koniecznie powinny znać zasadę, że po poboczu poruszamy się wyłącznie lewą stroną i tylko „gęsiego”. Grupa dzieci w wieku do dziesięciu lat może iść dwójkami tylko pod nadzorem przynajmniej jednej osoby dorosłej. Tę zasadę trzeba przede wszystkim wpoić najmłodszym, którzy wracając ze szkoły często idą obok siebie większą grupą, w dodatku czasem wygłupiając się i przepychając, co zwiększa prawdopodobieństwo wypadku - mówi ekspert.

Na rower tylko w kasku

Warto też przypomnieć dziecku, jak bezpiecznie poruszać się na rowerze. Musi wiedzieć, że do jazdy przeznaczona jest droga rowerowa, a dopiero w dalszej kolejności jezdnia. Musi też wiedzieć, że skręt należy sygnalizować ręką oraz że zawsze należy się jeszcze upewnić, czy z tyłu nie nadjeżdża samochód.

Musimy także pamiętać, że dziecko do 10. roku życia może poruszać się rowerem po drogach publicznych tylko pod opieką dorosłych. Do tego czasu, wraz z opiekunem może jechać po chodniku, ale wtedy pierwszeństwo mają piesi. Poza tym powinno mieć zawsze na głowie kask, a jego rower najlepiej wyposażyć w odblaski.

Małgorzata Wąsacz

W swoich artykułach podejmuję tematykę dotyczącą turystyki, telekomunikacji, rynku pracy oraz gospodarki. Przygotowuję też artykuły do dodatku historycznego "Album bydgoski" oraz do miesięcznika dla prenumeratorów "Pasje". Staram się pomagać Czytelnikom interweniując w ich sprawach.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.