Wybory samorządowe w przyszłym roku na nowych zasadach

Czytaj dalej
Fot. Arkadiusz Dembiński

Wybory samorządowe w przyszłym roku na nowych zasadach

Politycy PiS przegłosowali nowe prawo wyborcze. Opozycja krytykuje zmiany argumentując, że do zamach na wolność wyboru Polaków. Sami posłowie PiS twierdzą, że zmiany były konieczne i przyczynią się do rozbicia lokalnych układów.

– Poprzednia ordynacja opierała się na zaufaniu do obywateli i wyborców. Z kolei ta z zaufaniem nie ma nic wspólnego i zepsuje obecny mechanizm wyborczy. Przyszłoroczne wybory będą sparaliżowane – grzmi Waldy Dzikowski, poseł PO i członek sejmowej komisji nadzwyczajnej, która rozpatrywała projekty ustaw związanych ze zmianą prawa wyborczego.

Politycy PiS przegłosowali nową ordynację wyborczą, która wprowadza dwukadencyjność na stanowiskach wójta, burmistrza i prezydenta miasta oraz wydłuża jedną kadencję do pięciu lat. Posłowie PiS przekonują, że dwukadencyjność ma zapobiegać tworzeniu się lokalnych układów i „zasiedzeniu na stołkach”.

– W mniejszych gminach po jakimś czasie tworzy się mechanizm zależności między sprawującymi władzę i to stanowi problem. Trzeba było coś z tym zrobić

– wyjaśnia Marcin Porzucek, poseł PiS.

W dalszej części artykułu przeczytasz m.in. co dokładnie się zmieni oraz jak zmiany ocenia politolog i dziekan Wydziału Nauk Politycznych i Dziennikarstwa UAM.

Pozostało jeszcze 83% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.