Norbert Kowalski

Wybory samorządowe 2018: Były poseł SLD i były radny PO na listach Jarosława Pucka w wyborach do Rady Miasta

Wybory samorządowe 2018: Były poseł SLD i były radny PO na listach Jarosława Pucka w wyborach do Rady Miasta
Norbert Kowalski

Marek Niedbała, były poseł SLD oraz Tomasz Lipiński, były radny PO, wystartują z list Jarosława Pucka w wyborach do Rady Miasta. Oprócz nich na listach znajdą się były prezydent Ryszard Grobelny, były wiceprezydent Tomasz Kayser oraz radna Joanna Frankiewicz.

Do 17 września komitety wyborcze muszą przedstawić listy z kandydatami na radnych w wyborach samorządowych. W większości przypadków miejsca są już obsadzone lub trwają ostatnie rozmowy o konkretnych nazwiskach i ich pozycjach na poszczególnych listach.

Najważniejsze pozycje zostały już obsadzone w komitecie wyborczym Dobro Miasta, na czele którego stoi Jarosław Pucek. Chociaż on jest kandydatem na prezydenta Poznania, jego komitet wystawi także swoje listy do Rady Miasta. I tak na Starym Mieście z pierwszej pozycji wystartuje Marek Niedbała, były poseł SLD, który jest jedną z największych niespodzianek na liście Pucka. Sam Marek Niedbała nie chce komentować informacji o jego starcie. Z kolei z drugiego miejsca na Starym Mieście wystartuje Szymon Jabłoński z Wolnych i Solidarnych.

Ciekawie wyglądała rywalizacja o pierwszą pozycję na Winogradach. Ostatecznie otrzymał ją Tomasz Kayser, były wiceprezydent Poznania za czasów Ryszarda Grobelnego. Na drugim miejscu znalazł się Tomasz Lipiński, były już radny PO.

Przypomnijmy, że Lipiński był wieloletnim i jednym z najbardziej rozpoznawalnych radnych PO. Początkowo wszystko wskazywało na to, że to właśnie z list Platformy wystartuje do Rady Miasta. Ostatecznie w ubiegły weekend rada regionalna wielkopolskiej PO zdecydowała o wykreśleniu jego nazwiska z list.

– Tomasz Lipiński został skreślony na moją prośbę ze względu na jego wypowiedzi, w których dyskredytował pracę naszą i prezydenta. Ktoś taki nie może znajdować się na naszych listach

– tak oficjalnie wyjaśniał tę decyzję Rafał Grupiński, poseł PO oraz przewodniczący partii w Wielkopolsce.

W piątek rano Tomasz Lipiński złożył pismo, w którym informuje, że występuje z klubu radnych PO. – Co za tym idzie, wygasa również moje członkostwo w PO – mówi Tomasz Lipiński. Nie chce jednak odnosić się do naszych informacji o jego starcie z listy Jarosława Pucka.

– Nie potwierdzam i nie zaprzeczam. Na pewno jednak nie wystartuję z listy PO

– mówi jedynie.

Na Starołęce z pierwszej pozycji wystartuje gen. Włodzimierz Usarek, były dowódca pilotów F-16 na Krzesinach. Nadal trwają za to rozmowy nad obsadą drugiej pozycji na liście. Oba pierwsze miejsca są za to już obsadzone w okręgu łazarsko-jeżycko-wildeckim. Tam z jedynką wystartuje były prezydent Ryszard Grobelny, który już od kilku tygodni wspiera kampanię prezydencką Jarosława Pucka. Na drugim miejscu znajdzie się Wojciech Wośkowiak, były radny miejski z Łazarza.

Na Grunwaldzie numerem jeden będzie Grzegorz Steczkowski, były radny miejski, a obecnie tamtejszy radny osiedlowy. Drugą pozycję otrzyma za to dr Sławomir Smól, kierownik Oddziału Neurochirurgii w Szpitalu im. Strusia w Poznaniu. Natomiast na Naramowicach „jedynką” będzie Joanna Frankiewicz, obecna rada z ruchu PRO. Rozmowy trwają za to nad obsadą drugiej pozycji w tamtym rejonie.

Sam Jarosław Pucek nie wypowiada się na temat obsady swoich list wyborczych.

– Rozmowy na ten temat trwają. Rozmawiamy z ludźmi z różnych środowisk, na nikogo się nie zamykamy. Dla mnie nie są istotne szyldy partyjne i nie ma znaczenia czy ktoś jest lub był członkiem partii. Kluczowe jest spojrzenie na samorząd jako miejsce pracy a nie uprawiania polityki

– mówi Jarosław Pucek.

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Głosu Wielkopolskiego.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Głosu Wielkopolskiego
  • codzienne e-wydanie Głosu Wielkopolskiego
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Norbert Kowalski

Dziennikarz działu miejskiego w Głosie Wielkopolskim. Zajmuję się przede wszystkim tematyką sądowniczą i przestępczą. Poza tym piszę również o polityce, zarówno tej lokalnej, jak i ogólnopolskiej. Prywatnie jestem kibicem i wielkim miłośnikiem Bałkanów.

Komentarze

6
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Ala W

Może to nie jest idealny wybór, ale nie ma innego kandydata, na którego mógłbym zagłosować. Jaśkowiak - dramat, Zysk - nie, bo PiS, reszta się nie liczy w tym wyścigu. Tak więc, ma Pan mój głos, zaufanie trochę na kredyt, proszę mnie nie zawieść.

Autor

Rozmawiam z wiarą z Poznania i NIKT nie chce glosowac na Jacka Jaskowiaka.Jaroslaw Pucek to mlody i doswiadczony facet ciekawe czy da rade?

Autor

Lewica z Puckiem?To cos nowego i interesujacego.

Autor

Kto to jest ten Pucek ktos go zna?Tez biega z po miescie z choragiewkami?

Autor

Mam dosc ekipy teczowych.Zyska tez nie trawie.Zabawa w POPiS jest moim zdaniem nudna i grozi zabetonowaniem Poznania.Pucek jesli przedstawi jakis sensowny plan to ma mój glos Nigdy nie glosowalem ale widze ze nie ma wyjscia.

Autor

Ten Pucek wydaje sie byc całkiem sensowny.Przynajmniej wstydu miastu nie robi i gada mniej idiotyzmów od pozostałych.

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.