Błażej Dąbkowski

Wybory 2018 w Poznaniu: Społecznicy znów podzieleni. To już tradycja?

Społeczną koalicję tworzą m.in. aktywiści z Inwestycji dla Poznania (Paweł Sowa) i PdM (Dorota Bonk-Hammermeister) Fot. Łukasz Gdak Społeczną koalicję tworzą m.in. aktywiści z Inwestycji dla Poznania (Paweł Sowa) i PdM (Dorota Bonk-Hammermeister)
Błażej Dąbkowski

Choć kampania wyborcza dopiero zaczyna się rozkręcać, poznańscy społecznicy już zdążyli się podzielić. Najpierw Społeczną Koalicję Prawo do Miasta opuścił Włodzimierz Nowak, a we wtorek zrobiła to żona prezydenta Poznania Joanna Jaśkowiak. - Rozpadające się koalicje ruchów miejskich, to taki powtarzający się od lat rytuał wśród części społeczników - komentuje Marek Sternalski, szef klubu radnych PO.

Wiosną 2013 r. ze stowarzyszenia My-Poznaniacy wystąpiło kilkadziesiąt osób m. in. Lech Mergler, Maciej Wudarski, czy Andrzej Białas. Już wcześniej, zimą, pięć osób zrezygnowało z zarządu stowarzyszenia - wszystko po to, by doprowadzić do wyboru nowych władz. Jednak okazało się to niemożliwe, bo dwie osoby - Arleta Matuszewska oraz Anna Wachowska-Kucharska nie złożyły rezygnacji. Każdy poszedł w swoją stronę - na początku maja 2013 r. ogłoszono powstanie nowej inicjatywy - Prawo do Miasta, na czele której stanęli Lech Megler, Andrzej Białas czy Maciej Wudarski.

Matuszewska pozostała w My-Poznaniakach i została szefową stowarzyszenia. Kilka miesięcy później poróżniła się z Anną Wachowską-Kucharską, która w efekcie też odeszła, zakładając wraz z Włodzimierzem Nowakiem Społeczną Inicjatywę wyborczą „Poznaniacy”. Przed poprzednimi wyborami samorządowymi „Prawo do Miasta” zaproponowało wszystkim poznańskim organizacjom społecznym stworzenie wspólnej obywatelskiej koalicji wyborczej i wystartowanie w przyszłorocznych wyborach samorządowych. Nic z tego jednak nie wyszło.

Przedstawiciele PdM w 2014 r. dostali praw 8 proc. głosów w wyborach, zdobywając jeden mandat radnego oraz stanowisko wiceprezydenta. Anna Wachowska-Kucharska w tym czasie samodzielnie postanowiła walczyć o prezydenturę, a Arleta Matuszewska trafiła na listę PiS.

W dalszej części artykułu dowiesz się m.in. co kryje się za kolejnymi odejściami z koalicji społeczników.

Pozostało jeszcze 67% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Błażej Dąbkowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.