Wartostrada przyciąga poznaniaków nad rzekę

Czytaj dalej
Fot. Waldemar Wylegalski
GOK

Wartostrada przyciąga poznaniaków nad rzekę

GOK

Takiej drogi dla pieszych i rowerzystów nie ma żadne inne miasto: pełni rolę ciągu komunikacyjnego niezagrożonego ruchem samochodowym, sprzyja uprawianiu sportów, a do tego skutecznie przybliża poznaniaków do rzeki Warty.

Dlaczego Wartostrada stała się tak popularna? Bo mieszkając w centrum, wystarczy wyjść z domu, by w krótkim czasie znaleźć się z dala od ulicznego hałasu, na łonie przyrody i wypoczywać lub uprawiać sport!

Wartostrada wciąż żyje. Rozwija się, bo jest realizowana etapami i nie osiągnęła jeszcze swojej docelowej postaci. Ostatni ukończony odcinek połączył most Królowej Jadwigi z Mostem Przemysła, co wydłużyło ścieżkę pieszo - rowerową o kolejne dwa kilometry.

Ten odcinek ukończono w styczniu, przy czym do niedawna utwardzano jeszcze nawierzchnię pod Mostem Królowej Jadwigi, ustawiono też ławki i kosze na śmieci.

Zarówno piesi, jak i rowerzyści mogą bezpiecznie korzystać z biegnącej tuż przy rzece drogi, która wciąż jest wydłużana o nowe odcinki
Łukasz Gdak

Stałym gościem Wartostrady jest Jacek Jaśkowiak, prezydent Poznania. Jak mówi, Warta, którą dzisiaj widzimy, to zupełnie inny obrazek niż ten, który widzieliśmy jeszcze cztery lata temu.

- Poznaniacy znowu zaczynają szanować rzekę i czas, który tutaj spędzają. Te dwa nowe kilometry trasy są bardzo ważnym elementem Wartostrady. Widzimy, ilu mieszkańców korzysta z tego projektu, i ile on dla nich znaczy - mówi prezydent.

Trzynaście kilometrów nad rzeką

Wcześniej - w 2016 roku - ukończono odcinek o długości 2,34 km od rzeki Głównej do rzeki Cybiny na wschodnim brzegu Warty, a w ubiegłym roku - odcinek od Cybiny do mostu Królowej Jadwigi. Najstarsze odcinki, wzdłuż Parku Szelągowskiego, ul. Nadbrzeże i wzdłuż ul. Ewangelickiej, powstały między 2011 a 2014 rokiem. W sumie Wartostrada to trzynaście kilometrów ścieżki pieszo-rowerowej.

Następną w kolejności odcinkiem Wartostrady jest droga biegnąca od mostu Królowej Jadwigi do Czartorii, dolnym tarasem Warty. Ekipy remontowe wejdą też na drogę biegnącą przez park Tadeusza Mazowieckiego oraz na starą trasę wzdłuż os. Piastowskiego.

- Mamy w planach również budowę łącznika Wartostrady z Jeziorem Maltańskim. Trasa będzie przebiegała pod ulicą Jana Pawła II. Zamierzamy wykorzystać fragment dawnych umocnień fortyfikacyjnych, tzw. Śluzę Cybińską, co będzie dodatkową atrakcją tego odcinka

- mówi Mariusz Wiśniewski, zastępca prezydenta Poznania.

Lampy z kamerami

Miasto chciałoby zadbać także o powstałe już odcinki, przez zamontowanie pełnego ich oświetlenia i monitoringu. Są na to środki, obecnie poszukiwani są wykonawcy tych prac.

- Projekt do budżetu miasta składałem w 2016 roku, dwa lata ma on na realizację, więc można się spodziewać, że zarezerwowane środki będą wykorzystane w tym roku - mówi Krzysztof Sroczyński, Przewodniczący Komisji Rewaloryzacji Terenów Nadwarciańskich, Zieleni i Ochrony Środowiska Rady Osiedla Stare Miasto. - Był już ogłoszony przetarg, ale nie przyniósł efektów.

Jak się okazało, do przetargu ogłoszonego przez miasto, nikt nie przystąpił, zatem przetarg unieważniono. Miasto ogłosi go po raz drugi.

- Widzę, że na rynku firmy są przeciążone robotami, a ilości zamówień sprzyjają duże, dostępne środki unijne: firmy wybierają i pewnie dlatego żadna nie podjęła zaproszenia miasta - przypuszcza Krzysztof Sroczyński. - Gdyby tak się złożyło, że w drugim podejściu ponownie nikt się nie zgłosi, miasto będzie mogło rozwiązać sprawę w trybie bezprzetargowym, wybierając firmę i z nią ustalając zakres prac.

Projekt oświetlenia na Wartostradzie jest połączony z monitoringiem, bo tak jest oszczędniej: przy okazji jednego przedsięwzięcia będą instalowane równocześnie dwa systemy, wykorzystujące jeden nośnik - słupy latarń. Choć pierwotnie projekt był inny, ostatecznie zdecydowano się na ustawienie dwóch osobnych rzędów latarń, biegnących niezależnie na dole i na górze brzegu Warty.

Kamery monitoringu, które będą „spoglądać” z górnych słupów, mają być zainstalowane na całej długości trasy - łącznie ma ich być dziewięć. Trzy będą przy Moście Królowej Jadwigi, po jego obu stronach, dwie następne przy odcinku do ul. Kazimierza Wielkiego. Na wysokości ul. Grobla ma być szósta kamera, a kawałek za odejściem Cybiny - siódma. Dwie ostatnie będą na Chwaliszewie i przed Mostem Bolesława Chrobrego. Na razie oświetlony i monitorowany jest tylko odcinek między Czartorią, a KontenerArtem.

Dla wygody spacerowiczów

W ostatnim czasie nad Wartą ustawiono już i uruchomiono dwie toalety publiczne, trzecia natomiast czeka na otwarcie przed Mostem Św. Rocha.

- Te dwa szalety miejskie stoją w parku Stare Koryto Warty - przy placu Międzymoście, na Chwaliszewie, a druga przy Kontener Art - mówi Tomasz Dworek, radny Rady Osiedla Stare Miasto.

- Są płatne, ale zapewniają większy komfort niż przenośne toalety Toi Toi, na co zwracają szczególnie uwagę rodziny z dziećmi, korzystające zwłaszcza z tej pierwszej. Niezależnie od nich na dolnym tarasie nad Wartą miasto będzie stawiało wspomniane toalety przenośne.

GOK

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.