Wartostrada przetnie amfiteatr przy Bramie Poznania. Radni i społecznicy protestują

Czytaj dalej
Fot. Grzegorz Dembiński
Błażej Dąbkowski

Wartostrada przetnie amfiteatr przy Bramie Poznania. Radni i społecznicy protestują

Błażej Dąbkowski

Rada osiedla, społecznicy i przedsiębiorcy ze Śródki sprzeciwiają się budowie kolejnego odcinka Wartostrady. Droga rowerowa będzie przebiegać przez amfiteatr przy Bramie Poznania.

Rozpoczyna się budowa kolejnego odcinka Wartostrady, który powstanie wzdłuż Bramy Poznania. Najnowszy fragment drogi pieszo-rowerowej będzie miał 1,5 kilometra i połączy rejon wiaduktu kolejowego z mostem Mieszka I.

Jak poinformowała spółka Poznańskie Inwestycje Miejskie, wykonawca inwestycji przejął już plac budowy i może rozpocząć prace, które ma zakończyć jeszcze w połowie 2020 roku. Fragment najnowszego odcinka Wartostrady budzi jednak sprzeciw śródeckiej społeczności. m.in. Rady Osiedla Ostrów Tumski-Śródka-Zawady-Komandoria. Chodzi o budowę nitki drogi, która ma przecinać amfiteatr należący do Bramy Poznania.

Wartostrada niebezpieczna?

– Poznań jest jedynym miastem w Polsce, które w taki sposób realizuje inwestycje

– komentuje Zbysław Jankowski, radny osiedlowy. I dodaje: - Takie umiejscowienie Wartostrady jest nie tylko niebezpieczne, ale także będzie zwyczajnie przeszkadzać mieszkańcom, którzy wypoczywają przy Bramie Poznania. W amfiteatrze organizowano różne imprezy, trudno będzie je powtórzyć jeśli na środku pojawi się asfalt i droga rowerowa.

Czytaj też: Poznań: Śródka? To nie może być miejsce tylko dla bogatych

W ubiegłym roku rada osiedla dostała do oceny dokumentację projektową dla budowy spornego odcinka Wartostrady. Zaopiniowała ją negatywnie. W uwagach przesłanych do urzędników radni podnoszą kolejne argumenty przeciwko inwestycji. Według nich na przeniesieniu tranzytu rowerowego wzdłuż rzeki Cybiny stracą też przedsiębiorcy, którzy na Śródce prowadzą lokale gastronomiczne.

Zobacz też: Poznań: Monitoring i oświetlenie nad Wartą. Nowy odcinek Wartostrady prawie gotowy. Zobacz zdjęcia

O odstąpienie od budowy Wartostrady w tym miejscu do prezydenta apelują też Rada Programowa Centrum Turystyki Kulturowej TRAKT, Stowarzyszenie Śródeja, czy Fundacja Artystyczno-Edukacyjna Puenta.

Poprzez przecięcie asfaltem obecnego na wpół naturalnego nabrzeża rzeki Cybiny, nastąpi nieuzasadniona i nieodwracalna dewastacja tego odcinka terenu, charakteryzującego się obecnie unikatowymi w skali Poznania, a nawet szerzej, walorami estetycznymi i przyrodniczymi

- czytamy w piśmie skierowanym do prezydenta Jacka Jaśkowiaka przez Stowarzyszenie Śródeja.

Z. Jankowski podkreśla, że rada osiedla zaproponowała władzom miasta alternatywny przebieg trasy.

– Można ją przecież poprowadzić na drugim brzegu Cybiny i postawić dwa małe mostki – tłumaczy.

Wartostrada: Przy Bramie Poznania ma być bezpiecznie

Jednak według dyrektora Biura Koordynacji Projektów i Rewitalizacji Miasta Grzegorza Kamińskiego inwestycji nie da się już zatrzymać.

– Przebieg trasy był znany od dawna, tymczasem rada osiedla postanowiła zaprotestować w momencie, kiedy otrzymała gotowy projekt budowlany

– mówi. Tłumaczy też, że mieszkańcy nie muszą się obawiać o bezpieczeństwo, ponieważ projekt zakłada wprowadzenie nawierzchni spowalniającej ruch rowerowy w rejonie amfiteatru (pasy wykonane z kamiennych płyt). – Dodatkowo zamierzamy zakupić barierki, które ograniczą ograniczą dostęp do amfiteatru, kiedy będą odbywać się tam imprezy – dodaje G. Kamiński.

Ale nawet sami rowerzyści patrzą sceptycznie na sposób, w jaki zrealizowany kolejny fragment trasy pieszo-rowerowej.

– Wystarczyłoby poprawić warunki przejazdu górą, gdzie znajduje się łupna kostka. Wtedy dolny odcinek nie byłby potrzebny – stwierdza Andrzej Janowski, prezes Stowarzyszenia Rowerowy Poznań.

Błażej Dąbkowski

Komentarze

2
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

styczynskam9

Już tam jeździ pełno rowerzystów, ja również. Super trasa, lubię ją.
Wartostrada jest potrzebna, zyska cała okolica, ożywi okolicę trochę.

kwolana

Oczywiste, że tak poprowadzona trasa to zbrodnia. Również na najbardziej zainteresowanych - rowerzystach. Jednak podnoszenie tematu w połowie realizowanej inwestycji jest żałosne i świadczy o niekompetencji i totalnej indolencji zarówno osiedlowych radnych jak i p*****ów z głosu.

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.