Trudna walka ze smogiem

Czytaj dalej
Natalia Dyjas-Szatkowska

Trudna walka ze smogiem

Natalia Dyjas-Szatkowska

Radni wystosowali apel, w którym podają pomysły na walkę z powietrzem złej jakości. Chcą też dokument przekazać radnym województwa, by sejmik podjął dalsze kroki.

- Zielona Góra jest miastem specyficznym, gdzie koniecznie musimy dbać o środowisko, a w szczególności czyste powietrze - przekonuje radny PO, Robert Sapa. - Wpływ na to ma m.in. charakter uwarunkowania geograficznego. Największy wpływ na jakość powietrza mają samochody. Ale nie zapominajmy, że Zielona Góra jest miejscem, gdzie nie wszędzie są rozwiązane problemy, jeżeli chodzi o ogrzewanie. Wciąż pali się w niektórych piecach paliwem złej jakości.

Do pieców lądują często śmieci, stare opony, wszystko, co jest pod ręką... A złej jakości powietrze wpływa na nasze zdrowie.
- Różnego rodzaju związki, ale i metale ciężkie, dostają się do środowiska, a co za tym idzie, również i do organizmu - dodaje R. Sapa, który jest lekarzem. - Mamy znaczny wzrost infekcji górnych dróg oddechowych, notuje się przewlekłe zapalenie oskrzeli, alergie, astmy, a nawet rozwijające się przez to choroby nowotworowe.

Więcej przeczytasz w papierowym wydaniu Gazety Lubuskiej oraz z wydaniu PLUS.

Natalia Dyjas-Szatkowska

Dzień dobry! Nazywam się Natalia Dyjas-Szatkowska i jestem rodowitą zielonogórzanką. Pracuję w "Gazecie Lubuskiej" od 2016 roku. I choć z wykształcenia jestem filologiem polskim i teatrologiem, to swoją pracę zawodową związałam właśnie z mediami. 


W obszarze moich działań znajdują się: 



  • problemy i sprawy Zielonej Góry,

  • kwestie, które poruszają mieszkańców powiatu zielonogórskiego.


Ważne są dla mnie codzienne problemy mieszkańcówsprawy społeczne i kulturalne naszego regionu. Nie jest mi obojętny los zwierzaków i często piszę o nich na naszych łamach. Lubię spotkania z ludźmi i to właśnie nasi Czytelnicy są dla mnie wielką inspiracją. To oni podpowiadają, czym warto się zająć, co ich boli, denerwuje, ale i cieszy. 


Zawsze lubiłam rozmawiać z ludźmi. Jako osoba, która pracowała z nimi podczas organizacji różnych wydarzeń kulturalnych i festiwali, zrozumiałam, że to właśnie człowiek i jego historia są dla mnie najważniejsze. To więc chyba nie przypadek, że zaczęłam pracę w dziennikarstwie... 


W wolnych chwilach (jeśli jakaś się znajdzie... :)) nałogowo pochłaniam książki (kryminałom mówię nie, ale mocno kibicuję nowej, polskiej prozie) i z aparatem poznaję nasze piękne województwo lubuskie. Chętnie dzielę się urodą regionu na łamach "Gazety Lubuskiej" i portalu "Nasze Miasto". Nie boję się też pokazywać, co jeszcze mogłoby się tutaj zmienić. I to właśnie przynosi mi największą satysfakcję w pracy. Gdy uda się choć trochę ulepszyć otaczającą nas rzeczywistość. 


Czy w Twojej okolicy dzieje się coś ważnego? Masz sprawę, która Twoim zdaniem powinna zostać opisana w naszej gazecie? A może masz jakiś kłopot, który należy rozwiązać? Śmiało! Skontaktuj się ze mną, postaram się zająć danym tematem.


Kontakt do mnie: natalia.dyjas@polskapress.pl


Telefon: 68 324 88 44 lub: 510 026 978.

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.