Torebki z Poznania. Dla księżnej Kate i matek weselnych

Czytaj dalej
Fot. Piotr Robakowski
Paulina Rezmer

Torebki z Poznania. Dla księżnej Kate i matek weselnych

Paulina Rezmer

Podczas oficjalnych obchodów dnia św. Patryka Kate Middleton pokazała się w nienagannym stroju, a jej stylizację uzupełniała ciemnozielona elegancka kopertówka od poznańskiej marki Etui. Odkąd sieć obiegły zdjęcia księżnej Cambridge z klasyczną i elegancką torebką, w sklepiku przy ul. Wielkiej w Poznaniu urywają się telefony i wyprzedają kolejne partie damskich akcesoriów.

- Cieszymy się rosnącą popularnością, ale robimy swoje

- podkreśla Renata Kocielska, właścicielka marki. - Nasze kolekcje powstają w limitowanych edycjach, wszystkie są ręcznie robione i tak będzie nadal - dodaje. - Masowa produkcja nigdy nie była naszym celem.

Skóra musi się dobrze zestarzeć

Do sukienki ślubnej i do nowych butów, na spacer z psem i do teatru, na wakacje, do samolotu i do biura - w Etui można znaleźć torebki na każdą okazję. Sprzedawane są nie tylko w Poznaniu, ale też przy Oxford Street i w domu towarowym Harrodsa w Londynie.

- O tym, jak trudno dobrać idealną torbę, przekonała się w swoim życiu co najmniej raz każda z pań. Możemy śmiało powiedzieć, że ten problem rozwiązujemy od ręki - zapewnia Renata Kocielska. Tworzone i projektowane przez nią torby powstają z pasji do stylu vintage, elegancji i doskonałej jakości. Pierwsze skrzypce gra tu jednak oryginalność. Większość naszych produktów to klasyczne modele, którym przez dodatki nadano niepowtarzalny charakter. Etui to torebkowy raj. Znajdziemy tu koperty, kopertówki, modne, pojemne shoppery, listonoszki, bigle, kuferki i worki, a nawet torby podróżne. Niemal każda dostępna we wszystkich kolorach tęczy, zdobiona wyszukanymi kwiatowymi wzorami, niepowtarzalnymi tłoczeniami i wyszukanymi fakturami.

Wysokiej jakości, dobrze starzejące się skóry pochodzą z włoskich garbarni, okucia, zapięcia i wykończenia z polskich i portugalskich manufaktur. Podobnie jak bawełna na wykończenie wnętrza. Nad procesem produkcji czuwają pani Renata i jej siostra Małgorzata, która w Londynie skończyła studia związane z projektowaniem tkanin. Efekt pracy garbarzy, odlewników i kaletników wprawia w zachwyt i cieszy oko klientek. Krótko, bo ekspozycja w sklepie zmienia się średnio co półtora tygodnia.

Torebki dla matek weselnych

- Nie można mieć za dużo torebek! - śmieje się Sonia Firlej, sprzedawczyni, fotografka i asystentka pani Renaty. - Można natomiast mieć kłopot z podjęciem decyzji - dodaje zaraz. Bo kupno torebki, w której mieści się cały świat kobiety albo z którą dobrze trzeba wypaść na pierwszej randce, to poważna sprawa i często trudny wybór.

- Dlatego do każdej z pań podchodzimy indywidualnie i bez pośpiechu. Doradzamy, dopasowujemy, zapraszamy z butami, garsonkami i sukniami, do których należy odpowiednio dobrać akcesoria

- zachęca.

Jak mówią pracownice Etui, największe wyzwanie to dobór torebek dla klientek, które planują ślub syna. - Każda chce wyglądać najlepiej. Nasze trudne zadanie polega na tym, żeby... nie przedobrzyć - mówią zgodnie pracownice Etui. - Dwoimy się i troimy, by panie nie były zbyt ukwiecone, ubrane zbyt jednolicie albo zbyt kolorowo. Strój najłatwiej jest przełamać właśnie kontrastującą torbą. Wiele klientek naprawdę trudno przekonać, ale ostatecznie te, które nam zaufały, nie żałują i nie składają reklamacji - dodają ze śmiechem.

Okucia spod Częstochowy

Dwoi się i troi również Renata Kocielska z podziwu godną pasją, szukając rzemieślników, którzy mają w ręku wymierający fach.

- Nie ma u nas miejsca na masowy chiński produkt. Prototyp ramek do unikatowej serii naszych torebek typu bigle udało się stworzyć dopiero pod Częstochową. Zapięcia do listonoszek sprowadzamy aż z Portugalii

- wylicza. - Kaletników mamy rozsianych po całej Polsce, ale martwi mnie, że to specjaliści, którzy nie mają swoich następców. Praca ze skórą to dzisiaj rzadka i bardzo ceniona umiejętność.

Właścicielka Etui, który w Poznaniu działa od ośmiu lat, obserwuje jednak powolne, ale konsekwentne zmiany trendów. - Mamy mnóstwo stałych klientek, które doceniają nie tylko oryginalność naszych produktów, ale i historię, która za nimi stoi - podkreśla R. Kocielska. - Ubieramy się coraz odważniej, z klasą. Stylizacjom coraz częściej towarzyszy jednak filozofia, zgodnie z którą produkt krajowy wykonany z zaangażowaniem i sercem, ma nieprzecenioną wartość - kończy.

Stacjonarny sklep Etui mieści się w Poznaniu przy ul. Wielkiej, w malowniczej kamienicy. Dwa sklepy mieszczą się również w Londynie, w luksusowym domu handlowym Harrodsa i przy Oxford Street. Torby można również zamówić przez internet.

Paulina Rezmer

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.