Targi przez lata oknem na świat Zachodu

Czytaj dalej
Fot. Archiwum MTP 1946
Paulina Jęczmionka-Majchrzak

Targi przez lata oknem na świat Zachodu

Paulina Jęczmionka-Majchrzak

Gdy w 1971 roku Międzynarodowe Targi Poznańskie świętowały pół wieku swojego istnienia, nikt się nie spodziewał, że najbliższe lata będą czasem przełomu. Ich efekty widoczne są do dzisiaj. Jedno jednak się nie zmieniło - Targi cały czas tworzą Poznań.

Międzynarodowe Targi Poznańskie mają już ponad 90 lat. Przetrwały wojnę, która pozostawiła tu niemal tylko zgliszcza, przemiany polityczne i gospodarcze oraz niejeden kryzys ekonomiczny. Umiejscowione w sercu Poznania, mieszczą się także w sercach poznaniaków. I od lat zmieniają, wpływają na życie miasta.

W maju 1971 roku "Głos Wielkopolski" pisał - na wielu pierwszych stronach - o jubileuszu 50-lecia Międzynarodowych Targów Poznańskich. Rozpoczął się on odsłonięciem pamiątkowej tablicy z popiersiem Jarogniewa Drwęskiego, prezydenta Poznania w 1921 roku i inicjatora powstania MTP. Ówczesny minister handlu zagranicznego Kazimierz Olszewski w oficjalnym wystąpieniu dziękował m.in. załodze targów za ofiarną pracę i mieszkańcom za troskę o MTP.

- Targi odgrywają dużą rolę dla polskiej gospodarki. Widać to zwłaszcza po minionym piętnastoleciu, kiedy - przy znacznym udziale poznańskiej imprezy - obroty handlu zagranicznego wzrosły czterokrotnie

- mówił w 1971 roku Kazimierz Olszewski. - U zarania tych sukcesów była pionierska inicjatywa działaczy gospodarczych Poznania i Wielkopolski, którzy powołali do życia obecne MTP.

Poznań zyskał światową renomę

Od początków istnienia Międzynarodowe Targi Poznańskie są uzależnione od życia miasta, a życie miasta - od nich. Choć MTP powstały w 1921 roku i wtedy - na przełomie maja i czerwca - odbył się I Targ Poznański, kamieniem milowym dla ich, a także miasta rozwoju był rok 1929, w którym odbyła się Powszechna Wystawa Krajowa zwana Pewuką.

Zorganizowano ją z okazji 10-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Prezentowała dorobek gospodarczy, kulturalny, naukowy odradzającego się kraju. Na 65 hektarach, w różnych częściach miasta, pojawiło się ponad 1400 wystawców. Przez kilka miesięcy Pewukę zwiedziło 4,5 mln osób z całego świata.

- O Poznaniu zaczął mówić cały świat, zjeżdżali dziennikarze z różnych jego stron

- wspomina Tomasz Mikszo z Archiwum MTP. - Pewuka zmieniła miasto. Dokończono inwestycje, które nie wiązały się bezpośrednio z wystawą, ale były w jej otoczeniu, np. Collegium Chemicum. Powstały nowe budynki, hotele, pawilony targowe, zmieniono ulice. Poznaniacy dali z siebie wszystko, pomimo bardzo srogiej zimy na przełomie lat 1928 i 1929.

A wielu z nich, zwłaszcza z branży budowlanej, zyskało, włączając się w przygotowania. Ekonomiści już wiele lat temu powiedzieli zresztą, że złotówka wydana na Targach to pięć złotych dla poznaniaków - taksówkarza, hotelarza, kucharza itp.

Powszechna Wystawa Krajowa zorganizowana w 1929 roku była jednym z najważniejszych wydarzeń w historii MTP. Wtedy, w centralnym miejscu Targów znajdowała
Archiwum MTP 1946 Powszechna Wystawa Krajowa zorganizowana w 1929 roku była jednym z najważniejszych wydarzeń w historii MTP. Wtedy, w centralnym miejscu Targów znajdowała się Wieża Górnośląska. Została zniszczona w czasie wojny, zastąpiła ją w 1955 roku Iglica

Zachód odkryty w aromacie kawy

Poznań w przeszłości jeszcze wiele razy zmieniał się przez Targi. Poznań i poznaniacy dzięki MTP mogli poznać Zachód na długo przed epoką Gierka i otwarciem granic.

Jednak już wcześniej pokazywali, że symbol poznańskiej gospodarności nie jest im obojętny. Choć po II wojnie światowej wiele miejsc Poznania było w ruinie, oni jako jedno z pierwszych miejsc do odbudowy wskazali MTP. I już w 1946 roku w pawilonie od ul. Roosevelta odbyła się wystawa Dom i Odzież. Rok później wystawcy zjechali już na pierwsze powojenne Międzynarodowe Targi Poznańskie (wtedy nie było podziału branżowego, a jedna, coroczna, duża impreza). To był też czasy rozrostu terytorialnego MTP - dotarły od placu Marka aż do ul. Śniadeckich.

Później - w czasach komunizmu - cały czas kwitły. W latach 50., poza doroczną imprezą międzynarodową, wprowadzono też wiosenne i jesienne targi krajowe. To była jedna z nielicznych możliwości, by "wyjrzeć" za granice państwa i posmakować Europy.

- Targi stały się oknem na świat, gdy innych okien nie było

- mówi Andrzej Byrt, były prezes MTP. - Mieszkańcy przychodzili, by napić się dobrej, niedostępnej w Polsce kawy, powąchać nieznane kosmetyki czy zobaczyć zachodnią odzież.

Powszechna Wystawa Krajowa zorganizowana w 1929 roku była jednym z najważniejszych wydarzeń w historii MTP. Wtedy, w centralnym miejscu Targów znajdowała
Archiwum MTP Przez lata Targi oznaczały jedną, odbywającą się w czerwcu imprezę. Z czasem zainteresowanie było tak duże, że część wystaw przeniesiono do hali Arena, Zamku, na Maltę i Naramowice. W latach 70. z głównej imprezy zaczęto wydzielać branżowe wydarzenia

Pokazywano też tutaj największe nowości z Polski. W 1955 roku np. prototyp Syreny, która do produkcji weszła dwa lata później.

- Jako dziecko przychodziłem na Targi również po to, by podziwiać samochody, którymi przyjechali zagraniczni wystawcy, ich piękne stroje, uśmiechy na twarzach

- wspomina Tomasz Mikszo. - Nawet jeśli nie dostało się jakichś fajnych gadżetów, szło się na rynek Łazarski, kupowało reklamówki z nazwami zagranicznych firm i chwaliło w szkole.

A nawet jeśli ktoś nie lubił targów, narzekał na tłumy i korki w mieście, jedno lubił na pewno - w czasach komunizmu, podczas międzynarodowej imprezy sklepy, restauracje dostawały większe przydziały mięsa, mleka, jajek czy nawet szampana - wszystkich towarów deficytowych. Żeby sprawić wrażenie kraju mlekiem i miodem płynącego. Poznań nie był tym samym Poznaniem.

Nie był również przez wydarzenia czerwcowe w 1956 roku. I na tę znaczącą historię MTP miały wpływ. Odbywała się bowiem wtedy ich 25. edycja. Demonstracje uliczne robotników i ich krwawe tłumienie działy się na oczach tysięcy krajowych i zagranicznych gości, wystawców, a przede wszystkim - dziennikarzy i fotoreporterów. Władze PRL, choć próbowały, nie mogły całkowicie zamieść sprawy pod dywan. Wiadomość poszła w świat.

Powtórny zwrot Targów ku mieszkańcom Poznania

Początek lat 70. i 50. urodziny Międzynarodowych Targów Poznańskich były zwiastunem przeobrażeń.

Powszechna Wystawa Krajowa zorganizowana w 1929 roku była jednym z najważniejszych wydarzeń w historii MTP. Wtedy, w centralnym miejscu Targów znajdowała
Archiwum MTP 1959 rok, XXVIII MTP. Po raz pierwszy pokazano na targach Ursusa C-325

- Nikt nie przewidywał, że nasze Targi tak się rozwiną i będą miały tylu interesantów - mówił "Głosowi" w 1971 roku Joachim Marcinkowski, jedna z osób najdłużej pracujących wówczas na MTP. - Przecież w 1939 roku uczestniczyło w nich tylko 20 państw i 1800 wystawców. Dzisiaj - 40 krajów i 6,5 tys. wystawców.

Do tego należałoby doliczyć jeszcze wystawców, którzy zwyczajnie na Targach się nie mieścili. Stąd też, kilka lat później, decyzja o podziale tradycyjnej imprezy czerwcowej na kilka wydarzeń z różnych gałęzi gospodarki.

Dziś ten podział jest jeszcze bardziej wyraźny. W ciągu roku na MTP odbywa się okołu stu różnych imprez. To kilkanaście tys. wystawców i ponad 500 tys. zwiedzających. Największe targi branżowe to m.in. Budma, Meble Polska, Polagra, Poleko.

- Kiedy nastała demokracja, ludzie zaczęli coraz częściej wyjeżdżać za granicę i wkroczył internet, wartość poznawcza targów spadła. Nie ma już zdziwienia nowościami - okna na świat

- mówi Tomasz Mikszo. - To jednak biznesowe miejsce na miarę XXI wieku.

Choć nie ma może kontraktów podpisywanych na miliony rubli transferowych, wciąż to tu jest początek międzynarodowej współpracy, dobrego handlowania.

Targi nie zapomniały jednak o poznaniakach. To głównie dla nich odbywają się takie imprezy jak Motor Show, Hobby, PGA Arena czy Pyrkon. MTP to dziś także świat kultury i zabawy. Za inicjatora i wykonawcę założenia o otwarciu targowych bram dla poznaniaków uważa się Andrzeja Byrta. To za jego kadencji rozpoczęła się i zakończyła (w 2012 roku) budowa Sali Ziemi - jedna z najnowocześniejszych sal widowiskowych w Polsce na dwa tys. osób. Występowały tu już takie gwiazdy, jak np. Macy Gray, Matt Dusk, Within Temptation czy aktorzy Teatru Polonia.

Także za kadencji Byrta rozpoczęła się akcja "Lato na Targach", która w upalne, wakacyjne dni przyciąga tłumy zarówno młodych, jak i starszych poznaniaków. Plac Marka zamienia się bowiem w plażę. Jest boisko do siatkówki, badmintona czy gry w bule, piaskownica, strefa rekreacyjna z leżakami i kurtyną wodną, kino letnie, pełne atrakcji wycieczki historyczne.

Paulina Jęczmionka-Majchrzak

p.jeczmionka@glos.com

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.