Sześciolatki pójdą do szkoły czy zostaną w przedszkolu?

Czytaj dalej
Fot. Grzegorz Gałasiński

Sześciolatki pójdą do szkoły czy zostaną w przedszkolu?

Rok temu większość wielkopolskich rodziców zdecydowała się zostawić swoje sześcioletnie dzieci w zerówce. Jak będzie tym razem?

Od tego roku władze miasta i gminy muszą zapewnić miejsce w przedszkolu także wszystkim chętnym trzylatkom. Ponadto, rodzice mają prawo zdecydować, czy posłać sześciolatka do szkoły, czy zostawić go w zerówce. Są w Wielkopolsce miasta, np. Konin, w których wiadomo, że do pierwszej klasy pójdzie niewiele dzieci w tym wieku.

- Rekrutacja w naszych przedszkolach rozpoczęła się 7 marca

- mówi Urszula Miłosz-Michalkiewicz, kierownik Wydziału Oświaty Urzędu Miejskiego w Koninie. - Już wiadomo, że w zerówce zostanie 674 sześciolatków, czyli około 95 proc. dzieci w tym wieku.

Wygląda to podobnie jak w roku ubiegłym. Jak podkreśla urzędniczka z Konina, nie oznacza to jednak, że będzie problem z miejscami dla trzylatków. - Nasze przedszkola są na to przygotowane. Miejsc wystarczy dla wszystkich dzieci - zapewnia Urszula Miłosz-Michalkiewicz.

Nie wiadomo jeszcze, jak będzie w Poznaniu. Pierwszy etap rekrutacji do przedszkoli ma rozpocząć się 10 kwietnia i zakończyć 21 kwietnia. Listy zakwalifikowanych dzieci powinny zawisnąć 11 maja. Potem rozpocznie się rekrutacja uzupełniająca. Będzie też czas na odwołania (rozporządzenie w sprawie terminów czeka jeszcze na podpis prezydenta). Rodzice dzieci deklaracje na temat woli kontynuowania nauki w przedszkolu będą składać w dniach 3-10 kwietnia. Dopiero po tym terminie będzie wiadomo, ilu sześciolatków zostanie w zerówce, a ilu rozpocznie przygodę ze szkołą. - Rodzice podchodzą do tematu coraz bardziej świadomie. Zanim podejmą decyzję, rozmawiają z wychowawcami dziecka, zwracają się też po opinie do poradni psychologiczno-pedagogicznych - tłumaczy Edyta Janowska, dyrektorka poznańskiego Przedszkola nr 189.

- Zachęcamy rodziców, by posyłali sześciolatki do szkoły, nasze dzieci są na to gotowe. Nie wiemy jednak, co postanowią

- dodaje Teresa Grad, dyrektorka Przedszkola nr 148 w Poznaniu.

Kampanię zachęcającą rodziców do posyłania sześciolatków do szkoły, wzorem ubiegłego roku, planuje też miasto Poznań. Jak wyjaśnia Hanna Janowicz z Wydziału Oświaty Urzędu Miasta, trwają też rozmowy z dyrektorami niepublicznych przedszkoli. Niektóre z nich przekształcą się w placówki publiczne, co pomoże zapewnić miejsce w przedszkolu wszystkim chętnym trzylatkom.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.