Marta Żbikowska

Szczepionka poznańskich naukowców ratuje życie, ale nie można jej zarejestrować

Obecnie w grupie osób, które raz w miesiącu przyjmują szczepionkę jest 106 osób Fot. Tomasz Hołod Obecnie w grupie osób, które raz w miesiącu przyjmują szczepionkę jest 106 osób
Marta Żbikowska

O metodach leczenia złośliwych nowotworów skóry mówili we wtorek specjaliści podczas konferencji „Czerniak od A do Z”, która odbyła się w Urzędzie Marszałkowskim. Spotkanie zorganizowało Stowarzyszenie Chorych na Czerniaka, którego członkowie od 2004 roku wspierają prof. Andrzeja Mackiewicza, twórcę szczepionki na czerniaka, w staraniach o dokończenie badań klinicznych nad lekiem.

W 1998 roku profesor Andrzej Mackiewicz podał pierwszą dawkę genetycznej szczepionki czerniakowej pierwszej pacjentce. Był to innowacyjny lek wymyślony i opracowany przez poznańskich naukowców. Pierwszą pacjentką była kobieta z Puszczykowa, która szczepionkę przyjmuje nieprzerwanie do dzisiaj. Projekt profesora Mackiewicza przechodził trudne momenty. Problemem są pieniądze.

Leczenie ponad 100 pacjentów jest możliwe jedynie dzięki determinacji profesora oraz Stowarzyszenia Chorych na Czerniaka. Ich celem jest nie tylko produkowanie szczepionki na potrzeby pacjentów biorących udział w projekcie.

-

Od lat staramy się zarejestrować szczepionkę, aby mogła być dostępna na rynku

- mówi prof. Andrzej Mackiewicz, kierownik Katedry Biotechnologii Medycznej UMP. - Konieczna jest jeszcze jedna faza badań klinicznych, tzw. faza rejestracyjna.

Polega ona na przeprowadzeniu międzynarodowych badań w wielu ośrodkach klinicznych, na grupie co najmniej 500 chorych. Pacjenci dzieleni są na dwie grupy, jedna otrzymuje szczepionkę, druga - najlepszy preparat na rynku dotychczas stosowany.

O pieniądze na ten etap badań wnioskował prof. Mackiewicz do Narodowego Centrum Badań i Rozwoju. Decyzja była negatywna. - Złożyliśmy protest i czekamy na rozstrzygnięcie - tłumaczy prof. Mackiewicz. - Wcześniej z tego samego źródła otrzymaliśmy pieniądze na badania, których celem jest znalezienie biomarkerów w celu spersonalizowania leczenia szczepionką.

Podczas konferencji o chirurgicznych metodach leczenia czerniaka mówił dr Dawid Murawa, a o dostępnych terapiach immunologicznych i celowanych- dr Jacek Mackiewicz. Znaczenie immunologii w leczeniu nowotworów przedstawił prof. Andrzej Mackiewicz. Zwrócił on też uwagę na skutki uboczne pojawiające się w przypadku standardowych terapii, które nie występują u pacjentów leczonych szczepionką.

- Obecnie w grupie osób, które raz w miesiącu przyjmują szczepionkę jest 106 osób - mówi Mirosława Skitek, prezes Stowarzyszenia Chorych na Czerniaka. - Był taki czas, że nie było pieniędzy na finansowanie badań i musieliśmy sami opłacać część kosztów. Było to 600 złotych miesięcznie. Nie każdego było na to stać.

Trzy osoby wycofały się z projektu i te osoby zmarły.

Marta Żbikowska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.