Strach ma wilcze oczy. We Wronkowie boją się wyjść na spacer do lasu

Czytaj dalej
Fot. unsplash
Piotr Furtak

Strach ma wilcze oczy. We Wronkowie boją się wyjść na spacer do lasu

Piotr Furtak

Andrzej Ławrów wilki w lesie spotyka dość często. Od kilku miesięcy chodzi tam jedynie uzbrojony w petardy.

Mieszkańcy Wronkowa w gminie Czarne coraz bardziej obawiają się wilków. Zdzisław Orzłowski, sołtys Nadziejewa, a jednocześnie radny, podczas poniedziałkowej sesji Rady Miejskiej w Czarnem zwrócił się w ich imieniu do burmistrza o pomoc w rozwiązaniu problemu.

O wilkach w pobliżu Nadziejewa i Wronkowa słyszeliśmy już wcześniej - mówił Zdzisław Orzłowski. - Ludzie zaczęli się jednak naprawdę bać po tym, gdy w ubiegłym tygodniu w środku Wronkowa około godziny 2 w nocy natknął się na nie człowiek pracujący jako stróż.

  • Ile wilków może żyć w okoliach?
  • Czy panika jest słuszna?
  • Jak zachowują się w kontakcie z człowiekiem? 
Pozostało jeszcze 92% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Piotr Furtak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.