Solaris chce zostać liderem elektromobilności autobusowej. Firma z Bolechowa wciąż poszukuje nowych pracowników

Czytaj dalej
Fot. Robert Woźniak
Marta Danielewicz

Solaris chce zostać liderem elektromobilności autobusowej. Firma z Bolechowa wciąż poszukuje nowych pracowników

Marta Danielewicz

Solaris chce stać się europejskim liderem z zakresu elektromobilności. Póki co przoduje na polskim rynku autobusów miejskich. Aż 36 procent wyprodukowanych pojazdów w zeszłym roku to te z napędami alternatywnymi przez spółkę z Bolechowa. Czy w planach jest też rozbudowa zakładu? Na razie spółka stara się poradzić sobie z niskim bezrobociem w Wielkopolsce.

We wrześniu 2018 roku spółka Solaris, założona w podpoznańskim Bolechowie przez rodzinę Olszewskich, trafiła w ręce hiszpańskiego inwestora – producenta taboru szynowego, firmę CAF.

Globalna grupa międzynarodowa, mająca 100 procent udziałów w Solarisie, chce z poznańskiej spółki zrobić lidera elektromobilności. Już dziś dane wskazują, że w zeszłym roku zapotrzebowanie na pojazdy miejskie z napędem elektrycznym, hybrydowym wzrosło dwukrotnie w porównaniu do 2017 roku.

W 2018 roku 36 procent zrealizowanych kontraktów stanowiły dostawy autobusów z napędami elektrycznymi, hybrydowymi
Robert Woźniak

- Roczny obrót w 2018 roku wyniósł 438 mln euro. Rodzina Solaris składa się z 2500 członków, pracowników głównie w Polsce. Od początku istnienia firmy sprzedaliśmy już 17 tysięcy pojazdów w ponad 700 miastach, 32 państwach, głównie europejskich, ale także poza naszym kontynentem. Chcemy stać się liderem elektromobilności, stawiamy na rozwój nowych technologii w całej grupie. Jeśli uda nam się w tym roku zrealizować nasze plany to znaczna część przychodu całej grupy CAF będzie pochodziła właśnie z Solarisa – zapowiedział Javier Calleja, prezes firmy Solaris Bus & Coach.

Cała grupa CAF odnotowała w zeszłym roku obrót o wysokości ponad 2 miliardów euro.

- Mamy bardzo silne korzenie kolejowe, ale dziś chcemy przejść do świata miejskiej mobilności autobusowej. Dziś 1/3 wszystkich pojazdów jest produkowana na alternatywnym napędzie. Jesteśmy już teraz jednym z liderów, ale chcemy wzmocnić swoją pozycje

- zaznaczył Josu Imaz, przewodniczący rady nadzorczej Solaris.

W 2018 roku 36 procent zrealizowanych kontraktów stanowiły dostawy autobusów z napędami elektrycznymi, hybrydowymi
Robert Woźniak W 2018 roku 36 procent zrealizowanych kontraktów stanowiły dostawy autobusów z napędami elektrycznymi, hybrydowymi

Rok 2018 był rekordowy dla branży autobusowej w Polsce, zwłaszcza pod kątem elektromobilności. Do polskich przewoźników autobusowych dostarczono łącznie 1195 autobusów, czyli dwa razy więcej niż w 2017. 107 autobusów z napędem bateryjnym zostało dostarczonych do klientów z Belgii, Czech, Hiszpanii, Niemiec, Norwegii, Polski, Rumunii, Słowacji, Szwecji i Włoch.

W zeszłym roku Poznań stał się jednym z miast, który zawarł umowę z Solarisem na zakup 21 autobusów elektrycznych.

- Do Poznania dostarczamy autobusu, za ładowarki odpowiada inna firma. Dobrze, że projekt posuwa się do przodu, ładowarki są już montowane, bo gdy nasze autobusy wyjadą na ulice będzie już istniała infrastruktura – mówi wiceprezes Dariusz Michalak, odpowiedzialny m. in za produkcję i rozwój produktów.

Dostawa autobusów ma zakończyć się w 2020 roku.

W dalszej części artykułu:

  • Czy zakłady Solarisa w Polsce będą rozbudowane?
  • Jak firma mierzy się z problemem bezrobocia w Wielkopolsce?

 

Pozostało jeszcze 41% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Marta Danielewicz

Zajmuję się głównie tematyką z zakresu ochrony środowiska, śledzę także rozwój lokalnego biznesu. Tropię afery toksyczne, bacznie obserwuję zmiany w świadomości i prawie dotyczące ochrony środowiska. Z kolei w biznesie podziwiam nowe rozwiązania technologiczne, kibicuję małym i dużym firmom, stosującym się do zasad CSR, piszę o prawach pracownika, a także o tych, którzy o nie walczą.
Prywatnie mam szczęście być właścicielką psa, który został interwencyjnie odebrany z pseudohodowli, lubię dobrą kuchnię, niskobudżetowe podróże po świecie, a także filmy animowane.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.