Rondo Rataje: Nowa nawierzchnia do wymiany. Zastąpi ją... jeszcze nowsza

Czytaj dalej
Fot. Łukasz Gdak
Mikołaj Woźniak

Rondo Rataje: Nowa nawierzchnia do wymiany. Zastąpi ją... jeszcze nowsza

Mikołaj Woźniak

Stowarzyszenie Razem dla Chartowa zarzuca miastu niegospodarność. Chodzi o nawierzchnię na rondzie Rataje, która będzie znów wymieniana.

Pierwszy remont na rondzie odbywał się w sierpniu i wrześniu ubiegłego roku. Wtedy inwestorem była firma Apsys, odpowiedzialna za powstanie Posnanii. Wartość prac wyniosła ponad dwa miliony złotych. Zerwana została stara nawierzchnia, a w jej miejsce położona nowa. Później wymalowano pasy.

Dziś wokół tamtych prac narastają kontrowersje. Stowarzyszenie Razem dla Chartowa przypomina bowiem, że od przyszłego roku rondo Rataje ma przechodzić gruntowną modernizację. Nowa nawierzchnia znów zostanie więc zerwana, a zastąpi ją jeszcze nowsza warstwa asfaltu.

Miasto mogło wybrać

Razem dla Chartowa wysłało pytania do miasta jeszcze w październiku zeszłego roku. Odpowiedź otrzymało przed świętami. Urzędnicy tłumaczą, że w momencie podpisywania umowy na powstanie Posnanii inwestor zobowiązał się m. in. do wykonania prac drogowych, które wskaże Miasto w kwocie do niemal 17,5 mln zł. Wśród nich znalazł się właśnie remont nawierzchni na rondzie Rataje.

W dalszej części artykułu piszemy m.in. o tym czy remont nawierzchni był konieczny.

Pozostało jeszcze 71% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Mikołaj Woźniak

Piszę przede wszystkim o polityce - na bieżąco monitoruję pracę posłów i senatorów z Wielkopolski, a także to jakie projekty ustaw trafiają do Sejmu. Zajmuję się również drogami - przede wszystkim planami budowy nowych dróg ekspresowych i krajowych, z których będą mogli korzystać mieszkańcy Wielkopolski. Zdarza mi się pisać także teksty interwencyjne, opisywać ludzkie historie, czy problemy przyszłych mieszkańców z opóźnionymi inwestycjami deweloperskimi. Staram się być na bieżąco z tym co się dzieje i poszukiwać tematów z naprawdę różnych dziedzin. Z "Głosem" jestem związany od czerwca 2015 r., czyli tak naprawdę od momentu... skończenia liceum.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.