Przetwórcy zaniżają ceny. Cierpią na tym producenci owoców. Oczywiście, po kieszeni dostają także klienci

Czytaj dalej
Fot. fot dariusz bloch/polska press
Oskar Masternak

Przetwórcy zaniżają ceny. Cierpią na tym producenci owoców. Oczywiście, po kieszeni dostają także klienci

Oskar Masternak

W całej Polsce trwa protest sadowników i producentów owoców, którzy narzekają na ceny w skupach. Sytuacja wygląda tak, że za swój produkt dostają tylko dziesięć procent sklepowej ceny.

W weekend ulicami Warszawy przeszli producenci owoców, którzy, jak mówią, są na skraju wyczerpania. Wśród nich byli również przedstawiciele naszego województwa, dla których upalna wiosna i lato poskutkowała wyższymi zbiorami. Jednak ceny w skupach są tak niskie, że wręcz nie opłaca się zbierać owoców.

- Problem jest wielowątkowy. Po pierwsze, za kilogram porzeczki dostajemy w skupie niecałe trzydzieści groszy. Ten sam produkt w sklepie kosztuje już ponad dziesięć razy więcej. Przy tak niskiej cenie skupu nie mamy jak godnie wynagradzać pracowników, o których też jest dzisiaj trudno - mówi Włodzimierz Rajski, właściciel sadu pod Babigoszczą.

Pozostało jeszcze 81% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Oskar Masternak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.