Przeszłość wągrowczanina zapisana w fotografiach i przedmiotach. To nie starocie - to kawał historii!

Czytaj dalej
Fot. Monika Dziuma
Monika Dziuma

Przeszłość wągrowczanina zapisana w fotografiach i przedmiotach. To nie starocie - to kawał historii!

Monika Dziuma

Historia żyje tak długo, jak długo my o niej pamiętamy. W wielu naszych domach opowieści o naszych przodkach są przekazywane z pokolenia na pokolenie. Rodzinne albumy zdobią czarno- białe zdjęcia, skrupulatnie segregowane i opisywane. Zdecydowanie jednym z domów, w którym historia nigdy nie zginie jest mieszkanie wągrowczanina - Ryszarda Polusa. W jego zbiorach znajduje się aż dwa tysiące fotografii z dawnych czasów.

- Od zawsze interesowałem się losami mojej rodziny. Znam dokładnie historię nie tylko Polusów, ale także Kołodziejów, czyli rodziny ze strony matki. Chętnie opowiadam ją moim córkom i wnukom - mówi mężczyzna.

Wągrowczanin opowiedział nam, że jego

ojciec przez przypadek urodził się w Duisburgu.

Dzięki temu miał wiele przywilejów podczas wojny.

Pozostało jeszcze 90% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Monika Dziuma

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.