Próbowała zabić córkę, bo bała się, że sąsiadka wywiezie ją do "burdelu"? Psychiatrzy ponownie zbadają 50-latkę z Rawicza

Czytaj dalej
Fot. NK
Norbert Kowalski

Próbowała zabić córkę, bo bała się, że sąsiadka wywiezie ją do "burdelu"? Psychiatrzy ponownie zbadają 50-latkę z Rawicza

Norbert Kowalski

Małgorzata G., która jest oskarżona o usiłowanie zabójstwa swojej nastoletniej córki w Rawiczu, zostanie przebadana przez kolejnych lekarzy psychiatrów, którzy będą mieli ocenić jej stan psychiczny. Kobieta miała próbować zabić swoją córkę z powodu szantażu ze strony sąsiadki.

Styczeń 2019 roku, Rawicz, 50-letnia Małgorzata G. razem ze swoim synem 27-letnim Tomaszem G. kładą się na tapczanie. Między nimi leży jej 10-letnia córka Olga. Małgorzata G. odkręciła butlę z gazem. Była przekonana, że wszyscy zginą.

Ponad godzinę później cała trójka się przebudziła. Małgorzata G. wzięła sznurek i zaczęła nim dusić Olgę. Przestała, kiedy dziewczynka straciła przytomność. Po jakimś czasie znowu się przebudziła. Tym razem matka zaczęła dusić ją rękoma. Kiedy i ta próba zabójstwa córki się nie powiodła, wszyscy troje poszli na drogę. Liczyli, że potrąci ich samochód. Jedno z aut ciężarowych w ostatniej chwili zdążyło ich wyminąć. Po wszystkim matka zadzwoniła po swojego znajomego, a następnie wszystko opowiedziała drugiemu synowi. To on zgłosił sprawę na policji.

Czytaj więcej: Poznań: Matka usiłowała zabić swoją córkę? Sąd przesłuchał kolejnych świadków

Tłem tych dramatycznych wydarzeń był konflikt z sąsiadką - Katarzyną Ch.

– Katarzyna Ch. twierdziła, że jej syn trafił do więzienia z powodu donosu jednego z synów Małgorzaty G.

– opowiada prokurator Michał Smętkowski, rzecznik poznańskiej Prokuratury Okręgowej.

47-latka miała szantażować rodzinę G., domagając się od nich kolejnych pieniędzy. Jak twierdzi Małgorzata G., w przeciwnym razie miała porwać Olgę i wywieźć ją do domu publicznego w Niemczech. Łącznie rodzina G., dzięki zaciąganym kredytom, miała przekazać swojej sąsiadce ponad 160 tys. zł.

Czy 10-letnia Olga mogła zginąć na skutek duszenia przez swoją matkę? Co zeznali w tej sprawie biegli? Dlaczego zdecydowano, że Małgorzatę G. musi zbadać drugi zespół biegłych psychiatrów? O tym przeczytasz w dalszej części artykułu.

Pozostało jeszcze 56% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Norbert Kowalski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.