Próba sił w poznańskiej PO. Prezydent i jego zastępca rywalizują z szefem miejskich struktur partii

Czytaj dalej
Fot. Waldemar Wylegalski
Błażej Dąbkowski

Próba sił w poznańskiej PO. Prezydent i jego zastępca rywalizują z szefem miejskich struktur partii

Błażej Dąbkowski

Od końca ubiegłego roku narasta konflikt personalny w poznańskiej Platformie Obywatelskiej. Gra toczy się o miejsca na listach wyborczych.

– Zbliżamy się do wyborów, a nasi lokalni działacze nie dorośli do roli polityków

– mówi jeden z działaczy PO z kilkunastoletnim stażem. – Politycznie jest możliwość zakończenia sporu, ale jakoś nie widać takich chęci – dodaje.

Na początku grudnia w Platformie Obywatelskiej odbyły się wybory na szefa struktur partii w Poznaniu. Wygrana dotychczasowego przewodniczącego Bartosza Zawiei nie była dla nikogo zaskoczeniem. Kilkanaście dni później poznańscy działacze PO zebrali się, by wybrać zarząd miejski. Wtedy też doszło do niespodziewanego zwrotu akcji.

Do piętnastoosobowego zarządu miał wejść Marcin Gołek, asystent prezydenta Jacka Jaśkowiaka i członek koła Nowe Miasto, którego szefem jest wiceprezydent Mariusz Wiśniewski. Zawieja, będący jednocześnie przewodniczącym największego koła Grunwald przystał na propozycję, jednak nie wystawił Gołka jako swojego kandydata do zarządu. Mariusz Wiśniewski chciał z kolei wystawić Patryka Pawełczaka, pracownika Gabinetu Prezydenta w magistracie. Ostatecznie Marc Gołek sam zrezygnował, co zapoczątkowało konflikt między szefem poznańskiej PO a Jackiem Jaśkowiakiem oraz Mariuszem Wiśniewskim.

Czy dwóch polityków PO straciło pracę w urzędzie miasta na skutek politycznej zemsty? Przeczytaj dalszy ciąg artykułu.

Pozostało jeszcze 70% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Błażej Dąbkowski

Dziennikarz to ktoś, kogo wypychasz drzwiami a wraca oknem. To porzekadło staram się wcielać w życie, opisując kulisy lokalnej polityki, rozliczając obietnice samorządowców, urzędników czy parlamentarzystów. Ale nie samą polityką człowiek żyje, dlatego w swoich tekstach poruszam również tematykę związaną z mieszkalnictwem komunalnym i spółdzielczym, architekturą, planowaniem przestrzennym. Nigdy nie pozostaję obojętny na krzywdę osób wykluczonych, słabszych i naszych braci mniejszych. Prywatnie jestem uzależniony od heavy metalu (namiętnie zbieram płyty cd i winyle), nikotyny i słodyczy.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.