Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Poznański Mordor na Marcelinie. Tysiące mieszkańców przybywa, a komunikacji nie ma

Czytaj dalej
Fot. Łukasz Gdak
Marta Danielewicz, Mikołaj Woźniak

Poznański Mordor na Marcelinie. Tysiące mieszkańców przybywa, a komunikacji nie ma

Marta Danielewicz, Mikołaj Woźniak

Północny Grunwald i Marcelin rozwijają się w zatrważającym tempie. Na oczach mieszkańców z dnia na dzień, z miesiąca na miesiąc buduje się poznański Manhattan. Powstają biurowce sięgające chmur i ogromne osiedla mieszkaniowe. W ciągu kilku ostatnich lat na niewielkim obszarze przybyło kilka tysięcy nowych użytkowników: mieszkańców i pracowników biur, sprowadziły się tam największe firmy, nie tylko z Poznania, ale także całej Wielkopolski. A będzie ich jeszcze więcej.

Swoją siedzibę mają tam Ikea, John Deer, GSK IT, MAN, i wiele innych firm, są także magazyny większych spółek. Z kolei osiedla mieszkaniowe z usługami i wewnętrzną infrastrukturą, przedszkolami i żłobkami przypominają miasta w mieście. A to nie koniec, bowiem dzielnica rozwija się i pnie dalej.

Szacuje, że w najbliższym czasie powstanie tam blisko 1700 mieszkań. To rejon miasta, gdzie trwa najwięcej prac budowlanych.

Mieszkańcy i rada osiedla zwracają uwagę, że w związku z intensywną zabudową tworzą się korki. Lokalna społeczność wylicza braki w komunikacji miejskiej, a pracownicy biur narzekają, że znalezienie miejsca parkingowego graniczy z cudem.

Kiedyś folwarczna wieś, dziś miasteczko biurowe

Marcelin to niewielka dzielnica Poznania, która właściwie jest przedłużeniem Północnego Grunwaldu. Od północy graniczy z ul. Bukowską, od zachodu z os. Bajkowym, a od wschodu z ul. Bułgarską. Częściowo położony jest na tym terenie Lasek Marceliński - jedno z miejsc wypoczynkowych poznaniaków. W XIX wieku była to jeszcze wieś z fortem VIIa, który wchodzi w skład Twierdzy Poznań.

- W latach 60. XX wieku były różne plany rozwoju dla tego terenu. Ówczesne władze miasta chciały stworzyć tam kampus akademicki. Dziesięć lat później stwierdzono, że teren jest za mały i zdecydowano się na Morasko

- opowiada Łukasz Mikuła, radny PO z Poznania, przewodniczący Komisji Polityki Przestrzennej.

Do lat 2000. były tam firmy przemysłowe i magazyny. Zmiana nadeszła w pierwszej połowie XXI wieku, kiedy na rogu ulic Bułgarskiej i Marcelińskiej powstał pierwszy wieżowiec, należący do spółki MAN. W 2005 roku otwarto natomiast Centrum Handlowe King Cross Marcelin przy ul. Bukowskiej.

Radny wskazuje przy tym, że teren od samego początku cieszył się dużym zainteresowaniem wśród inwestorów.

W dalszej części artykułu przeczytasz o rozbudowie Marcelina i problemach mieszkańców.

Pozostało jeszcze 87% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Marta Danielewicz, Mikołaj Woźniak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.