Poznaniacy ruszają w podróż dookoła świata

Czytaj dalej
Fot. archiwum prywatne
Mikołaj Woźniak

Poznaniacy ruszają w podróż dookoła świata

Mikołaj Woźniak

Para mieszkająca w Poznaniu chce w rok przemierzyć całą Ziemię.

Mateusz Wieczorek i Marta Piotrowska to mieszkańcy Poznania, którzy pod koniec października zaczną realizować swoje marzenie i wyruszą w podróż dookoła świata. Szacują, że do Polski wrócą za rok.

- To był impuls. W kwietniu pomyślałem o tym, że skoro po raz trzeci jedziemy pracować w Stanach Zjednoczonych, to będziemy mieli pieniądze, żeby wyjechać. Więc wyruszamy w podróż dookoła świata

- mówi Mateusz Wieczorek, który na co dzień jest trenerem personalnym.

Marta Piotrowska wspomina, że na początku chcieli zrezygnować, m. in. z obawy o swoje bezpieczeństwo, ale wątpliwości szybko pozbawiło ich jedno wydarzenie.

- Wszedłem pod prysznic i zastanawiałem się, czy jest sens jechać, że może nie powinniśmy tego robić. Wyszedłem i na nogę spadły mi... drzwi od kabiny. Mój krzyk rozległ się po całej kuli ziemskiej, dwa palce były sine, ale dowiedziałem się jednego - krzywda może się nam przydarzyć, nawet bez wychodzenia z domu - śmieje się Wieczorek.

Od razu zaczęli planować trasę podróży. Sprawdzili jak wygląda klimat w poszczególnych krajach i zdecydowali, że listopad jest najlepszy na rozpoczęcie wyprawy.

- Okrążymy glob z zachodu na wschód. Zaczynamy od Nepalu, tam spędzimy około miesiąca. Chcemy przejść trasę w górach, z której widać najwyższe szczyty globu

- tłumaczy Marta Piotrowska. I zaznacza, że nie planują niczego dokładnie. Wyjazd ma być czasem dla nich i na bieżąco będą decydować jak szybko się przemieszczać.

Na trasie ich podróży są jeszcze Wietnam, Laos, czy Tajlandia. Chcieliby odwiedzić Sri Lankę, Filipiny, Indonezję, a jednym z najważniejszych celów w Azji jest Japonia. Stamtąd polecą do Australii i Nowej Zelandii, w której chcą spędzić sześć tygodni. Później znów zmienią kontynent i przeniosą się do Ameryki Południowej.

- Gdzie się da chcemy dojechać autostopem, transportem publicznym. Planujemy też kupić jakiś tani motocykl. Tam gdzie będzie trzeba dolecimy samolotem

- wymienia Mateusz. Jeden z jego najważniejszych celów znajduje się w Brazylii. Chciałby odwiedzić kościół w Amazonii, który budował jego wujek, misjonarz.

Z Ameryki para poleci do Europy. Zwiedzając różne kraje, będą się przemieszczać w kierunku Polski.

Jednak podróż ma być nie tylko przyjemnością. Podróżnicy zamierzają tworzyć blog, reportaże i materiały wideo. Wciąż szukają też patronów dla swojej wyprawy.

- Obawy na pewno są, ale musimy być rozsądni i na pewno zapamiętamy tą podróż na całe życie - zgodnie mówią Marta i Mateusz.

Mikołaj Woźniak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.