Nicole Młodziejewska

Poznań: Radni chcą odwołania Tomasza Lisieckiego, dyrektora Zarządu Zieleni Miejskiej. Chodzi o wycinkę drzew

Ostatnio mieszkańców zbulwersowała m.in. wycinka drzew na Ostrowie Tumskim. Fot. Facebook.com/ochronazabytkow Ostatnio mieszkańców zbulwersowała m.in. wycinka drzew na Ostrowie Tumskim.
Nicole Młodziejewska

Rada Osiedla Stare Miasto nie chce, by rolę dyrektora Zarządu Zieleni Miejskiej pełnił Tomasz Lisiecki. Radni żądają od prezydenta jego odwołania.

Radni swoją decyzję uzasadniają tym, że "dbałość o zieleń na obszarze Starego Miasto powinna należeć do priorytetów Miasta Poznania, które boryka się z dużym zanieczyszczeniem powietrza (smogiem), hałasem, brakiem odpowiedniej wilgotności powietrza".

"Rada Osiedla uważa, że w pełni uzasadnionym jest wnioskowanie o odwołanie Dyrektora Zarządu Zieleni Miejskiej Tomasza Lisieckiego. Na podstawie jego ostatnich wypowiedzi można bowiem wyciągnąć wnioski, że usługi świadczone przez podległą mu jednostkę nie będą zgodne z celami dla których powstała. Dodatkowo mogą doprowadzić do pogorszenia stanu środowiska na obszarze Osiedla, a w konsekwencji zagrozić zdrowiu i życiu mieszkańców" - piszą osiedlowi radni w uzasadnieniu projektu uchwały.

Rada Osiedla Stare Miasto powołuje się także na ekspertów, którzy krytycznie oceniają wycinanie historycznych drzew i zastępowanie ich nowymi sadzonkami.

Czytaj też: Poznań: Adam Wajrak niepokoi się o stare drzewa w Poznaniu. Prezydent Jacek Jaśkowiak zaprasza go do stolicy Wielkopolski na debatę

- Chcemy parków z ptakami, owadami i tysiącami organizmów, które tworzą mikroświaty. Poza tlenem zieleń daje wytchnienie, uspokaja, odcina od zgiełku i problemów, kontakt z przyrodą w mieście jest ważniejszy niż nam się wydaje

- mówi radna Maria Sokolnicka-Guzek. - Musimy walczyć z urzędem, bo nie rozumie naszych potrzeb, zasłania się tworzeniem nowych inwestycji, nasadzaniem bardzo młodych i małych drzew. Prezydent zapomina o istotnym fakcie - to my, mieszkańcy mamy być szczęśliwi i zdrowi, te dwie sprawy są najważniejsze - dodaje radna.

W sobotę, 23 marca, o godzinie 10, na "Teatralce" radni razem z mieszkańcami planują zaznaczyć wszystkie drzewa przeznaczone do wycinki specjalnymi planszami „PREZYDENCIE ODŁÓŻ PIŁĘ, BYŁEM TU PIERWSZY”.

Zobacz uzasadnienie projektu uchwały Rady Osiedla Stare Miasto:

"W ostatnich dniach w mediach można było zobaczyć i przeczytać wypowiedzi Dyrektora Zarządu Zieleni Miejskiej Tomasza Lisieckiego, które kompromitują go w stopniu uniemożliwiającym dalsze pełnienie tego stanowiska, jednocześnie pozbawiając zaufania do wszelkich działań realizowanych przez tą jednostkę miejską. Wypowiedzenie opinii, że każde 100-letnie drzewo w mieście powinno automatycznie być usunięte jest zupełnie niedopuszczalne w ustach osoby odpowiedzialnej za stan skwerów, zieleńców i parków w Poznaniu. Szczególny lęk słowa budzić mogą w mieszkańcach Starego Miasta, gdzie zlokalizowane są zabytkowe parki i skwery, których drzewa często mają ponad 100 lat. W kontekście tych słów jeszcze większe wątpliwości budzi zapowiedziana wycinka drzewostanu w Parku im. Henryka Wieniawskiego. Dotyczy bowiem drzew prawdopodobnie mających ponad 100 lat. W efekcie pojawia się pytanie czy opinia o braku możliwości ich uratowania jest prawdziwa?

Należy zwrócić uwagę, że Zarządowi Zieleni Miejskiej powinno zależeć na maksymalnej ochronie i dbałości o wszystkie drzewa w mieście, a szczególnie te najstarsze i największe. Jak wskazują bowiem badania dr Dominika Drzazgi z Katedry Zarządzania Miastem i Regionem na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Łódzkiego: „Jeden duży buk produkuje tyle tlenu, co mniej więcej tysiąc siedemset 10-letnich, małych buków. To właśnie duże drzewa tak naprawdę są potrzebne w miastach, a nie ich małe sadzonki”. Prowadzone przez ZZM nasadzenia kompensacyjne w ilości 1:1 to często zastępowanie dużych starych drzew przez sadzonki mające często mniej niż 5 lat, zatem jeszcze mniejsze niż w cytowanym fragmencie. „Drzewa, odparowując wodę, nawilżają także często nadmiernie przesuszone i zapylone powietrze w mieście. Zieleń, w szczególności wtedy, kiedy otacza budynki mieszkalne, a także obiekty użyteczności publicznej może również pełnić funkcję izolacyjną – ograniczając negatywny wpływ hałasu oraz zanieczyszczeń powietrza na mieszkańców”.

Eksperci krytycznie oceniają wycinanie historycznych drzew i zastępowanie ich nowymi sadzonkami.

Dbałość o zieleń na obszarze Starego Miasto powinna należeć do priorytetów Miasta Poznania, które boryka się z dużym zanieczyszczeniem powietrza (smogiem), hałasem, brakiem odpowiedniej wilgotności powietrza. W opinii Rady Osiedla obecny dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej nie jest w stanie zagwarantować odpowiedniej opieki nad zielenią, nie wspominając już o rozwoju „zielonej infrastruktury miasta”.

Jako, że do zadań statutowych Rady Osiedla należą działania w zakresie stanu środowiska, skwerów, zieleńców i parków, a także usług świadczonych przez jednostki organizacyjne Miasta, a także wyrażanie opinii dot. realizacji zadań Miasta na obszarze Osiedla, dlatego Rada Osiedla uważa, że w pełni uzasadnionym jest wnioskowanie o odwołanie Dyrektora Zarządu Zieleni Miejskiej Tomasza Lisieckiego. Na podstawie jego ostatnich wypowiedzi można bowiem wyciągnąć wnioski, że usługi świadczone przez podległą mu jednostkę nie będą zgodne z celami dla których powstała. Dodatkowo mogą doprowadzić do pogorszenia stanu środowiska na obszarze Osiedla, a w konsekwencji zagrozić zdrowiu i życiu mieszkańców."

Nicole Młodziejewska

Komentarze

2
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

ramonpol199

Brawo radni Starego Miasta. Lisiecki to stary wyga Grobelnego, arogancki szkodnik zieleni miejskiej

Jan Janek

Panie Prezydencie, Panie Dyrektorze Poznań powinien być zielony, a nie np. tęczowy.

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.