LUCA

Poznań: Po zabójstwie Pawła Adamowicza prezydent Jacek Jaśkowiak nie chce ochrony, ale po spotkaniu z policją będzie audyt w Urzędzie Miasta

Jacek Jaśkowiak co roku idzie także w tłumie uczestników Marszów Równości. Fot. Gerzegorz Dembiński Jacek Jaśkowiak co roku idzie także w tłumie uczestników Marszów Równości.
LUCA

Policja przeprowadzi audyt w poznańskim Urzędzie Miasta w zakresie bezpieczeństwa. To efekt spotkania, o które policję poprosiły władze Poznania po zabójstwie prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Wiadomo również, że osobistej ochrony nie otrzyma prezydent Poznania Jacek Jaśkowiak.

O rozmowach władz Poznania z policją poinformowała „Gazeta Wyborcza”. Urząd Miasta potwierdza, że spotkanie odbyło się z inicjatywy urzędników.

Jacek Jaśkowiak co roku idzie także w tłumie uczestników Marszów Równości.
Łukasz Gdak Zdarza się, że z prezydentem Poznania chcą spotkać się grupy mieszkańców protestujące przeciwko jego polityce, co czasem kończy się awanturą. Na zdjęciu zamieszanie, jakie wywołała próba wtargnięcia do jego gabinetu zwolenników odbudowy Pomnika Wdzięczności w 2015 r.

- Z inicjatywą spotkania z zastępcą Komendanta Wojewódzkiego Policji w Poznaniu wystąpił prezydent Mariusz Wiśniewski. Tematem było m.in. zabezpieczanie przyszłych imprez masowych organizowanych w Poznaniu w kontekście tragedii w Gdańsku. Poza tym omówiono kwestię ewentualnych zmian, które trzeba by wdrożyć w głównej siedzibie urzędu przy pl. Kolegiackim, jeśli policja uzna, że stan obecny nie gwarantuje wystarczającego zabezpieczenia pracowników – informuje Hanna Surma, rzecznik prezydenta i poznańskiego Urzędu Miasta.

Policja niebawem przeprowadzi audyt i wskaże potencjalne słabe punktu w zabezpieczeniu urzędu. To nie koniec ustaleń.

- Dyrektor gabinetu prezydenta przekaże policji kalendarz spotkań prezydenta, by ta wskazała na zagrożenia i sposoby minimalizacji ryzyka, np. poprzez zmianę dotychczasowych zachowań prezydenta. Prezydent zadeklarował, że jest gotów zastosować się do wskazówek przedstawionych przez policję pod warunkiem, że nie będą uniemożliwiały mu kontaktu z mieszkańcami, który jego zdaniem jest konieczny w ramach pełnionego przez niego urzędu

– dodaje Hanna Surma.

Wiadomo, że prezydent Jaśkowiak nie będzie miał osobistej ochrony policji. Nie chciał takiego rozwiązania. Utrudniałoby mu codzienne funkcjonowanie. Jak sprawę komentuje policja?

- Spotkanie się odbyło, audyt się odbędzie, natomiast w sprawie policyjnej ochrony nie mogę się wypowiadać. To kwestie objęte tajemnicą państwową – zaznacza Andrzej Borowiak, rzecznik wielkopolskiej policji.

Przypomnijmy, że po zabójstwie prezydenta Gdańska, groźby w internecie otrzymał prezydent Jaśkowiak. Policja szybko namierzyła sprawcę – Cezarego O., który został zatrzymany i usłyszał zarzuty.

LUCA

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.