Poznań będzie kontynuował miejski program in vitro. Dzięki niemu urodziło się już 201 dzieci

Czytaj dalej
Fot. Karina Trojok
Bogna Kisiel

Poznań będzie kontynuował miejski program in vitro. Dzięki niemu urodziło się już 201 dzieci

Bogna Kisiel

Miejski program in vitro ruszył w sierpniu 2017 roku. Od tego momentu przeprowadzono 866 procedur zapłodnienia pozaustrojowego. W ten sposób 359 kobiet zaszło w ciążę, w tym odnotowano 29 ciąż mnogich. – Dzięki temu urodziło się 201 nowych mieszkańców Poznania – mówi Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta.

Zdaniem prezydenta Solarskiego, te dane pokazują, że funkcjonujący od niespełna 3 lat program spełnił pokładane w nim nadzieje.

– Przede wszystkim to wielka radość dla rodziców – podkreśla Solarski. I dodaje:

– Dla wielu par in vitro jest jedyną szansą na powiększenie rodziny.

– Eksperci zwracają uwagę, że ta metoda ma największą efektywność, jeśli chodzi o leczenie niepłodności – twierdzi Joanna Olenderek, zastępca dyrektora Wydziału Zdrowia i Spraw Społecznych.

Zdjęcie ilustracyjne
Lukasz Gdak – Udział w miejskim programie in vitro jest dobrowolny – podkreśla Jędrzej Solarski, zastępca prezydenta Poznania

Nic dziwnego, że zainteresowanie miejskim programem jest tak duże. – Spytaliśmy jego uczestników o ocenę oferty miasta – mówi Olenderek. – Z ponad 800 ankiet wynika, że bardzo wysoko go oceniają.

W latach 2017-2020 Poznań przeznaczył na in vitro ponad 7 mln zł. – Roczny koszt to ponad 1,8 miliona złotych. Finansowanie do końca tego roku jest zabezpieczone – twierdzi Solarski. – Obecnie pracujemy nad programem na kolejne trzy lata. To ważny projekt.

Jednocześnie Solarski przyznaje, że na ten cel trzeba będzie przeznaczyć więcej funduszy, bo wzrastają ceny usług. Poznańskie pary, które chcą skorzystać z miejskiego wsparcia, mogą przeprowadzić zapłodnienie w jednej z trzech placówek wybranych przez miasto w konkursie. Są to:

Zainteresowani powinni złożyć wniosek w jednej z nich.

Czytaj też: Zgłoś się na leczenie in vitro z dopłatą miasta

Po spełnieniu wymogów formalnych, kwalifikacji medycznej klinika czy szpital wystawia orzeczenie lekarskie o stanie zdrowia, a wniosek o wsparcie finansowe dla danej pary trafia do urzędu miasta. Dopłata jest przyznawana według kolejności zgłoszeń. – Udział w programie jest dobrowolny – zaznacza Solarski.

Pary zakwalifikowane do programu mogą liczyć na dofinansowanie w wysokości 5 tys. zł – maksymalnie trzykrotnie (do trzech zabiegów). Ponadto mogą wystąpić o trzykrotne wsparcie w wysokości 2 tys. zł do procedury adopcji zarodka, ale w przypadku, gdy poprzednie dofinansowanie zapłodnienia pozaustrojowego lub adopcji zarodka nie zakończyły się urodzeniem dziecka.

Zobacz również: Poznań wesprze pary z rządowego programu in vitro

W Poznaniu jest około 180 tys. osób w wieku prokreacyjnym. 10-12 proc. z nich boryka się z niepłodnością.

– To oznacza, że taki problem ma 18 tysięcy poznaniaków

– mówi Olenderek. – Światowa Organizacja Zdrowia traktuje niepłodność, jako problem społeczny. Ci, którzy się z nim zmagają wymagają nie tylko po mocy medycznej i psychologicznej, ale także społecznej.

Kto może skorzystać z dopłat miasta?

Dofinansowanie jest adresowane do par, w których przypadku inne metody zawiodły (leczyły się co najmniej rok) oraz te, które nie mają szans na zajście w ciążę w inny sposób niż przez metodę in vitro. Para nie musi pozostawać w związku małżeńskim, ale oboje muszą być mieszkańcami Poznania i płacić podatki na rzecz miasta. Wiek kobiet określono na 20-43 lata. Zakwalifikowane pary mogą przystąpić do maksymalnie trzech cykli in vitro.

Bogna Kisiel

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.