Powiat gnieźnieński: Wędrówki kulinarne po gminie Trzemeszno

Czytaj dalej
red

Powiat gnieźnieński: Wędrówki kulinarne po gminie Trzemeszno

red

Zanim oddamy się przyjemności jedzenia potraw sporządzonych wg prezentowanych tu przepisów, warto dowiedzieć się o historii, teraźniejszości i walorach naszej trzemeszeńskiej ziemi.

Trochę historii, czyli co każdy smakosz powinien wiedzieć o Trzemesznie i okolicy zanim zasiądzie do stołu. Trzemeszno, miasteczko oddalone o 15 kilometrów na wschód od Gniezna, znajduje się pomiędzy dwoma jeziorami: długim, rynnowym Jeziorem Popielewskim a znacznie mniejszym Jeziorem Klasztornym. Nazwa miasta wywodzi się od staropolskiej nazwy czeremchy - „trzemchy”, niegdyś licznie rosnącej w okolicy. Średniowieczne legendy wiążą początki miasta z klasztorem benedyktynów, który miał być założony przez św. Wojciecha, tutaj też miały zostać złożone szczątki męczennika po wykupieniu jego ciała od Prusów. Nic dziwnego, że postać Wojciecha występuje od bardzo dawna w herbie miasta.

Trzemeszno uzyskało prawa miejskie w XIV w. W II poł. XVIII w. dzięki opatowi Michałowi Kosmowskiemu doszło do znacznego ożywienia gospodarczego i rozwoju miasta. Dzisiaj możemy oglądać powstały w tym okresie budynek szpitala św. Łazarza (obecnie Środowiskowy Dom Samopomocy) oraz tzw. Alumnat z piękną bramą z popiersiem króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Największym przedsięwzięciem końca XVIII w. była jednak przebudowa kościoła w stylu późnobarokowym, nawiązująca do bazyliki św. Piotra w Rzymie. Budynkowi nadano monumentalne kształty, centralnym punktem stała się konfesja (symboliczny grób) św. Wojciecha umieszczona pod kopułą. W 1969 r. papież Paweł VI przyznał trzemeszeńskiemu kościołowi tytuł bazyliki mniejszej. Warto zatem poświęcić parę chwil i zajrzeć do wnętrza świątyni, istnieje też możliwość zwiedzenia wystawy archeologicznej znajdującej się pod chórem.

Obecnie Trzemeszno liczy ponad 7 tys. mieszkańców. Turysta może znaleźć miejsce noclegowe w hotelach z niewątpliwie smaczną kuchnią. Miłośnicy historii mogą zawitać do Izby Tradycji w Zespole Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych, by zobaczyć wiele ciekawych dokumentów szkolnych z XIX i XX w. oraz do Izby Pamięci Jana Kilińskiego. Natomiast w Niewolnie znajduje się Izba Pamięci poświęcona hitlerowskim obozom zagłady. Miasto jest siedzibą gminy, w skład której wchodzi obecnie 21 sołectw. Przez jej obszar przebiega kilka szlaków rowerowych pozwalających bliżej poznać okolicę. Niewątpliwie bogatą historię posiada Kruchowo, niegdyś wieś rycerska, w której w średniowieczu istniała mieszkalno-obronna wieża rycerska, przekształcona z biegiem lat w rezydencję pałacową. Pałac istnieje do dziś.

Z Kruchowa warto udać się stronę Wydartowa i Duszna, by zobaczyć starą kuźnię z 1865 r. oraz wejść na wieżę widokową umiejscowioną w najwyższym punkcie Wału Wydartowskiego - najwyższego wzniesienia w tej części Wielkopolski. Turysta powinien zajrzeć także do wsi Ławki, znanej przede wszystkim jako miejsce urodzenia jednego z najsłynniejszych Wielkopolan - Hipolita Cegielskiego. Jego rodzinny dom zachował się do dzisiaj. Z Ławek spragnionemu i głodnemu podróżnikowi proponujemy udać się do wsi Gołąbki - urokliwej miejscowości letniskowej. Można tam skorzystać z gościnności ośrodka wypoczynkowego oraz gospodarstw agroturystycznych, a przy okazji zażyć kąpieli w pobliskich jeziorach. Natomiast smakosze - miłośnicy architektury drewnianej powinni zajrzeć do wsi Kamieniec. Znajduje się tam wzniesiony w 1723 roku drewniany kościół pw. św. Jakuba.

Treści przytoczone pochodzą z publikacji pt. „Wędrówki po Gminie Trzemeszno” autorstwa Macieja Adamskiego.

Gospodarz gminy zaprasza

Powiat gnieźnieński: Wędrówki kulinarne po gminie Trzemeszno

Z Trzemesznem związani, czyli wielcy tego świata też tutaj jadali!

Gdy poznajemy historię Trzemeszna oraz okolic, zdumiewać może liczba sławnych osób, jakie urodziły się, mieszkały lub gościły w tych stronach. Jako że odbywamy podróż kulinarną po gminie Trzemeszno, wspomnieć należy tych znamienitych, którzy się tutaj stołowali, a zapewne i sami próbowali coś „upichcić” na trzemeszeński sposób. Trzemeszeńskimi potrawami zachwycały się między innymi książęce i królewskie podniebienia, najczęściej podczas wizyt składanych w klasztorze kanoników regularnych, na przykład kilkakrotnie gościł tu król Władysław Jagiełło. Stare przekazy podają, że w 1812 roku na obiad miał się w Trzemesznie zatrzymać sam Napoleon Bonaparte. Zapewne wiele obiadów w domu rodzinnym zjadł mały Jaś i potem większy Janek - czyli najsłynniejszy trzemesznianin Jan Kiliński, bohater insurekcji warszawskiej.

Mam nadzieję, że ten krótki rys historyczny sprawi, iż potrawy przygotowane z tejże książki nabiorą jeszcze lepszego i pełniejszego smaku. Wszak o kuchni i sposobie gotowania decydują nie tylko same składniki, ale także wielowiekowa tradycja i sekrety przekazywane z pokolenia na pokolenie.

Krzysztof Dereziński, burmistrz Trzemeszna

red

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.