Ponad 200 prób na egzaminie i wciąż brak prawa jazdy. "Niektórzy się po prostu do tego nie nadają"

Czytaj dalej
Fot. Łukasz Gdak
Norbert Kowalski

Ponad 200 prób na egzaminie i wciąż brak prawa jazdy. "Niektórzy się po prostu do tego nie nadają"

Norbert Kowalski

Prawie 70 razy podchodził do egzaminu praktycznego na prawo jazdy rekordzista w Poznaniu. O wiele więcej, bo aż ponad 200 razy, kolejny z rekordzistów próbował swojego szczęścia w części teoretycznej. Obojgu do tej pory nie udało się zdać.

– Pierwsze pytanie, które od razu się narzuca, to jak lekarz mógł dopuścić takie osoby do przystąpienia do szkolenia, a później do egzaminu na prawo jazdy. Poza tym nie każda osoba nadaje się do kierowania pojazdami. Nie każdy ma do tego smykałkę. Są osoby odpowiedzialne, które od początku mówią, że nie czują samochodów i nie chcą robić prawa jazdy. Ale są też tacy, którzy chcą zdać za wszelką cenę

– komentuje Paweł Guzik, zastępca dyrektora Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Poznaniu.

W poznańskim WORD lista rekordzistów, którzy podchodzili do egzaminu na prawo jazdy jest okazała. W przypadku części praktycznej rekordzista aż 67 razy bezskutecznie podchodził do egzaminu i nadal go nie zdał. Na drugim miejscu mamy kursanta, który zdał egzamin dopiero za 52. razem. Poza nim są jeszcze trzy inne osoby, które co najmniej 50 razy próbowały zdać część praktyczną.

Jeszcze gorzej wyglądają statystyki w przypadki części teoretycznej.

W dalszej części artykułu przeczytasz m.in. jak wyglądają statystyki w przypadku części teoretycznej. Dowiesz się też, ile lat ma najstarszy kursant w Polsce, któremu udało się zdać egzamin na prawo jazdy.

Pozostało jeszcze 79% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Norbert Kowalski

Dziennikarz działu miejskiego w Głosie Wielkopolskim. Zajmuję się przede wszystkim tematyką sądowniczą i przestępczą. Poza tym piszę również o polityce, zarówno tej lokalnej, jak i ogólnopolskiej. Prywatnie jestem kibicem i wielkim miłośnikiem Bałkanów.

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

misiekle

To są tylko dwie możliwości - albo wymagania na egzaminach są celowo stawiane tak wysoko, żeby jak najwięcej razy (odpłatnie) do niego podchodzić, albo poziom kształcenia kursantów jest taki niski.

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.