Policjant z Krotoszyna podejrzany o stalking

Czytaj dalej
Fot. Freeimages.com
Marcin Szyndrowski

Policjant z Krotoszyna podejrzany o stalking

Marcin Szyndrowski

Od dłuższego czasu po Krotoszynie krążyła wieść o oskarżeniu jednego z policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Krotoszynie o stosowanie wobec jednej z kobiet nękania polegającego na wysyłaniu do niej wielu informacji sms.

To nic innego jak stalking, czyli telefoniczne nękanie osoby przez telefon. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że policjant pracujący w KPP Krotoszyn od pięciu lat zajmował się m.in. tego rodzaju sprawami.

Śledztwo w tej sprawie prowadzi ostrowska Prokuratura Okręgowa i Biuro Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej Policji. 32-letni funkcjonariusz już usłyszał zarzuty.

- Policjant przez okres co najmniej jednego roku wysyłał do osób najbliższych pokrzywdzonej różnego rodzaju sms-y. Z uwagi jednak na delikatną materię tego postępowania, która dotyka sfery wolności osobistej, nie podajemy treści czy tematyki wysyłanych wiadomości tekstowych

- informuje Marcin Kubiak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wlkp.

Prawnik o stalkingu i bezpieczeństwie w polskich sądach:

Źródło: TVN24

Policjant został tymczasowo zawieszony w wykonywaniu swoich służbowych obowiązków przez komendanta powiatowego KPP Krotoszyn Mariusza Jaśniaka.

- Do zakończenia całej sprawy tak pozostanie. Czekamy na zakończenie postępowania, żeby podjąć decyzję o odwieszeniu lub o zwolnieniu ze służby

- mówi Piotr Szczepaniak, rzecznik prasowy krotoszyńskiej policji.

Dodatkowo oskarżony policjant został objęty zakazem kontaktowania się z pokrzywdzoną oraz dozorem policji. Za czyn ten grozi mu nawet do trzech lat więzienia.

Mieszkańcy powiatu głośno komentują całą sprawę twierdząc, że czas najwyższy zainteresować się działaniami policjantów w Krotoszynie, którzy w bardzo wielu przypadkach wręcz naginają prawo pod siebie.

- Brawo dla tej pani. Prawo powinno działać w dwie strony. Jeśli posiada dowody, a z pewnością je ma, bo inaczej nie zgłosiłaby sprawy do prokuratury - to dla mnie jest jasne, że policjant przekroczył swoje uprawnienia i stał się zwykłym przestępcą. Powinien za to zapłacić jak każdy inny - pisał na naszym portalu internetowym jeden z czytelników.

Marcin Szyndrowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.