Piłka ręczna: Historyczny debiut MKS Kalisz

Czytaj dalej
Fot. MKS Kalisz
Krzysztof Maciejewski

Piłka ręczna: Historyczny debiut MKS Kalisz

Krzysztof Maciejewski

W sobotę o godz. 13 MKS Kalisz na początek rozgrywek PGNiG Superligi zmierzy się z Vive Tauronem Kielce, mistrzem Polski.

W weekend rozpoczyna rozgrywki PGNiG Superliga mężczyzn. Będzie to sezon historyczny dla piłki ręcznej w Kaliszu, bo po raz pierwszy w historii w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce występować będzie drużyna MKS Kalisz.

Sezon zainauguruje piątkowy mecz w Puławach, gdzie KS Azoty o godzinie 18 podejmować będzie SPR Stal Mielec.

Po sparingach optymizm

Drużyna MKS Kalisz przygotowania do sezonu rozpoczęła 24 lipca pod wodzą nowego szkoleniowca, Pawła Ruska. W spotkaniach kontrolnych zespół prezentował się bardzo obiecująco. MKS Kalisz zajął czwarte miejsce w silnie obsadzonym turnieju Szczypiorno Cup, wygrywając z Sandra Spa Pogonią Szczecin, nieznacznie przegrał wyjazdowy sparing z Zagłębiem Lubin, prowadzonym teraz przez współtwórcę awansu Bartłomieja Jaszkę, pewnie i wysoko pokonał Real Astromal Leszno i Nielbę Wągrowiec.

- Postawa zespołu w tych meczach to dobry prognostyk przed występami w PGNiG Superlidze - uważa Edward Prus, opiekun piłki ręcznej w MKS Kalisz.

Sporo zmian personalnych po awansie

Po historycznym awansie w drużynie zaszły poważne zmiany. Przede wszystkim nie ma już w Kaliszu Bartłomieja Jaszki, grającego trenera, bez którego o awansie nie mogłoby być mowy.

- Bartkowi jesteśmy bardzo wdzięczni za to, co zrobił dla kaliskiej piłki ręcznej. Wybrał nowe wyzwanie w Zagłębiu Lubin, na siłę nie mogliśmy go zatrzymać. Rozstaliśmy się za porozumieniem stron, utrzymujemy bardzo dobre kontakty - wyjaśnił Edward Prus.

Znaczące zmiany zaszły również w kadrze zespołu. Odeszli obaj dotychczasowi bramkarze Michał Marciniak i Maciej Adamczyk, a także Kamil Mosiołek, Grzegorz Gomółka, Paweł Piosik, Łukasz Sieg i Krzysztof Książek. Pozyskano siedmiu nowych zawodników. Do MKS Kalisz trafili: bramkarze Edin Tatar, Bośniak poprzednio występujący w Pogoni Szczecin oraz Łukasz Żakieta (Warmia Traveland Olsztyn, zarazem bramkarz reprezentacji Polski w piłce ręcznej plażowej), obrońca Krzysztof Kwiatkowski (Orlen Wisła Płock), lewy rozgrywający, Chorwat Paulo Grozdek, środkowy rozgrywający Paweł Adamczak (Meble Wójcik Elbląg) oraz dwaj Białorusini - uniwersalny Kirył Kniaziew i i obrotowy Dzianis Krycki.

- Uważam, że drużyna jest silniejsza niż ta, którą dysponowaliśmy w poprzednim sezonie. W Superlidze nie będziemy faworytami, ale jestem pewien, że w każdym meczu drużyna będzie walczyć. Na pewno nie przegramy wszystkich spotkań, postaramy się wypaść jak najlepiej. W zawodowej PGNiG Superlidze nie ma spadków, będzie więc możliwość spokojnej pracy. Zapewniam, że wstydu nie przyniesiemy, a będziemy promować miasto Kalisz i piłkę ręczną w Wielkopolsce

- ocenia Edward Prus.

Na początek w Kaliszu mistrz Polski

Beniaminek z Kalisza sezon rozpocznie w sobotę. O godzinie 13 podopieczni trenera Pawła Ruska podejmować będą VIVE Tauron Kielce. Już na początek kaliszanom przyjdzie się zatem zmierzyć z rywalem z najwyższej półki. Do hali Kalisz Arena zawita obrońca tytułu, triumfator Ligi Mistrzów 2016, od roku 2012 nieprzerwanie zdobywający mistrzostwo Polski. To z pewnością będzie w Kaliszu wielkie wydarzenie, zwłaszcza że piłkarze ręczni MKS do dopiero trzeci w historii miasta zespół występujący w najwyższej klasie rozgrywkowej w Polsce (wcześniej tylko pięściarze Prosny oraz siatkarki Augusto, a później Winiar Kalisz).

Ogromne zainteresowanie

Spotkanie transmitować będzie Canal+Sport już od godziny 12.30. Zapowiada się sportowe wydarzenie, jakiego dawno w Kaliszu nie było. Spora część biletów już się rozeszła w przedsprzedaży, wszystko wskazuje na to, że Kalisz Arena wypełni się w sobotę do ostatniego miejsca.

Piłkarze ręczni MKS Kalisz zapowiadają walkę. Już teraz mówi się o drużynie beniaminka PGNiG Superligi, że to zespół waleczny, z dobrze zorganizowaną obroną. Zapewne kaliszanie zaprezentują to w sobotę, choć zdecydowanym faworytem jest oczywiście VIVE Tauron Kielce.

- Uważam, że do sezonu drużyna jest przygotowana bardzo dobrze. Zrobimy wszystko, żeby w naszym debiutanckim sezonie w PGNiG Superlidze zaprezentować się możliwie z jak najlepszej strony. Będziemy oczywiście walczyć w każdym meczu, ale jestem realistą. Będę zadowolony, jeśli na koniec sezonu zdołamy wyprzedzić kilka drużyn. Na pewno będziemy się jeszcze uczyć Superligi. Na ten sezon najważniejsze będzie nabranie niezbędnego doświadczenia, budowa zespołu, który, w przyszłości już w lidze „otwartej”, spokojnie utrzyma się w najwyższej klasie rozgrywkowej. Na początek na bardziej wymagającego rywala trafić nie mogliśmy, ale jednocześnie godniejszego przeciwnika na inaugurację PGNiG Superligi w Kaliszu nie mogliśmy sobie wymarzyć - powiedział nam trener Paweł Rusek.

Zasady rywalizacji

W rozgrywkach PGNiG Superligi uczestniczyć będzie 16 zespołów, wszystkie, które występowały w niej w sezonie poprzednim oraz beniaminkowie MKS Kalisz i Spójnia Gdynia.

MKS Kalisz jest absolutnym beniaminkiem PGNiG Superligi. Trener i zawodnicy zapowiadają walkę w każdym spotkaniu
Sławomir Stachura Piłkarze ręczni Vive Tauron Kielce będą bronić tytułu mistrzowskiego

W pierwszym etapie drużyny zostały podzielona na dwie grupy: W grupie granatowej znalazły się Chrobry Głogów, KPR Legionowo, Meble Wójcik Elbląg, NNTS Kwidzym, NMC Górnik Zabrze, Spójnia Gdynia, VIVE Tauron Kielce oraz Zagłębie Lubin. Grupę pomarańczową tworzą: MKS Kalisz, Orlen Wisła Płock, KS Azoty Puławy, KPR Gwardia Opole, Wybrzeże Gdańsk, Sandra Spa Pogoń Szczecin, KPR Stal Mielec oraz Piotrkowianin Piotrków Trybunalski.

W pierwszej fazie zespoły rozegrają po dwa spotkania (mecz i rewanż) z każdym rywalem, niezależnie od tego, do której z grup zespoły są zaliczone. Za zwycięstwo z drużyną swojej grupy otrzymuje się trzy punkty, za wygraną z przeciwnikiem z innej grupy - dwa. Do ćwierćfinału awansują automatycznie po trzy najlepsze drużyny z grup, a stawkę uzupełnią zwycięzcy meczów barażowych. Pary barażowe zostaną utworzone „na krzyż 4-5, 5-4. Od ćwierćfinałów obowiązuje system pucharowy. Nie ma spadków.

Krzysztof Maciejewski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.