Pan Samochodzik. Przygody historyka sztuki, które zna każdy

Czytaj dalej
Fot. materiały TVP
tos

Pan Samochodzik. Przygody historyka sztuki, które zna każdy

tos

Dla pokolenia dzisiejszych 30- czy 40-latków książki Zbigniewa Nienackiego o Panu Samochodziku były nieodłącznym elementem wakacji. Razem z nim szukali skarbów templariuszy czy dzieł sztuki zaginionych w czasie wojny. Wydawać by się mogło, że cykl ten odszedł w cień, ale okazuje się, że Pan Samochodzik wciąż ma wierne grono fanów. A Muzeum w Sosnowcu szykuje wielką poświęconą mu wystawę.

Pierwsza książka, w której pojawia się Pan Samochodzik, ukazała się dokładnie 55 lat temu. Była to „Wyspa złoczyńców”, ale już siedem lat wcześniej pierwowzór przyszłego bohatera pojawił się w powieści „Uroczysko”. To jednak „Wyspa złoczyńców” zapoczątkowała cykl dwunastu książek wchodzących w zasadniczy cykl opowieści o przygodach Pana Samochodzika. Zasadniczy, bo już po śmierci autora, Zbigniewa Nienackiego, w 1994 roku powstało blisko 150 kontynuacji napisanych przez różnych autorów.

Popularności cyklowi dostarczyło również kino. Pierwszą książkę cyklu już w 1965 roku zekranizował Stanisław Jędryka. Sześć lat później Hubert Drapella nakręcił serial „Samochodzik i templariusze”. Najpierw Pana Samochodzika zagrał Jan Machulski, a potem Stanisław Mikulski. Kilka filmów powstało też na przełomie lat 80. i 90., ale trudno znaleźć w nich klimat swoich poprzedników.

Tomasz safanduła
Bohater, którego ochrzczono mianem Pana Samochodzika, ma na imię Tomasz. Z wykształcenia to historyk sztuki, pracuje w Ministerstwie Kultury i Sztuki. Każdego lata ma szczęście do niezwykłych przygód, które najczęściej polegają na odkrywaniu tajemnic związanych z historią. Po kraju i zagranicy, bo odwiedza też m.in. Czechosłowację i Francję, porusza się dziwnym pojazdem znanym „wehikułem”, co powoduje liczne kpiny z niego samego i co stało się, zresztą, powodem jego przezwiska.

Pan Samochodzik zawsze ma przy sobie legitymację ormowca, nie pije alkoholu, pali jedynie papierosy, co w latach 60. i 70. było, niestety, powszechne. Zazwyczaj nocuje w namiocie lub samochodzie. Często w jego przygodach pomagają mu harcerze lub inne dzieci - wszak to literatura przeznaczona dla młodzieży.

Po Polsce i nie tylko

- Książki Nienackiego to świetne przewodniki po wyjątkowych miejscach w Polsce, ale też poza Polską, działają na wyobraźnię. Obowiązkowo wracam do nich każdego lata, ulubione tomy mam na półce z książkami - mówi Magdalena Nowacka-Goik, miłośniczka Pana Samochodzika, dziś rzeczniczka Opery Śląskiej, a przez lata nasza wieloletnia redakcyjna koleżanka. - Ostatnio dokupiłam dwa. I za każdym razem, kiedy czytam któryś z tomów, przypominam sobie wszystkie najpiękniejsze chwile z moich „nastoletnich” wakacji. A sentencja „Tam skarb twój, gdzie serce twoje” wywołuje uśmiech - dodaje Magda. I kontynuuje: - Za co cenię te książki, dlaczego do nich wracam? Na pewno jest w nich duch fantastycznej przygody, mnóstwo historycznych ciekawostek podanych w przystępny i naprawdę interesujący sposób. To z nich dowiedziałam się, kim byli Masoni i templariusze, ale także poznałam historię zamków nad Loarą. Będąc w Pradze, szukałam też miejsc związanych z tomem „Pan Samochodzik i tajemnica tajemnic”. Uwielbiam spryt, inteligencję, humor i… słabości pana Tomasza. Książki Nienackiego kapitalnie opisują najpiękniejsze miejsca w Polsce i bardzo kojarzą się z beztroską wakacyjną - Mazurami, nocowaniem w namiotach, czyli czasami naszej PRL-owskiej młodości, realia tamtych czasów (nie przeszkadzają mi). Nie bez znaczenia jest fakt, że w większości akcja toczy się właśnie latem , jak np. w jednej z moich ulubionych „Pan Samochodzik i złota rękawica”, kiedy przenosimy się na jeziora - w okolice Iławy czy do Malborka w „Panu Samochodziku i templariuszach” - dodaje.

Pozostało jeszcze 37% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
tos

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.