Pan Bogusław, który znał recepturę i smak prawdziwego paprykarza szczecińskiego

Czytaj dalej
Fot. Andrzej Szkocki
Marek Jaszczyński

Pan Bogusław, który znał recepturę i smak prawdziwego paprykarza szczecińskiego

Marek Jaszczyński

28 kwietnia doszła do nas smutna wiadomość o śmierci Bogusława Borysowicza. Odszedł w wieku 89 lat. Był żołnierzem AK, pionierem Szczecina, długoletnim pracownikiem Przedsiębiorstwa Połowów Dalekomorskich i Usług Rybackich „Gryf”.

Nikt jak on nie potrafił opowiadać. „Sypał” opowieściami jak z rękawa. Tak było w grudniu 2008 roku, gdy spotkaliśmy się z panem Bogusławem, żeby poznać historię Przedsiębiorstwa Połowów Dalekomorskich i Usług Rybackich „Gryf”.

Był 23 listopada 1957 roku do Szczecina w ciemne i dżdżyste popołudnie zawinął mały lugrotrawler „Kwiczoł”.

Pozostało jeszcze 90% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Marek Jaszczyński

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.