Opolskie samorządy nie zbiedniały w pandemii, ale wstrzymały inwestycje

Czytaj dalej
Fot. 123RF
Krzysztof Strauchmann

Opolskie samorządy nie zbiedniały w pandemii, ale wstrzymały inwestycje

Krzysztof Strauchmann

W pandemicznym 2020 roku dochody opolskich gmin i powiatów wzrosły o 10 procent. Samorządy stały się jednak ostrożniejsze w wydawaniu pieniędzy. Bardzo spadły wydatki majątkowe, a wzrosła nadwyżka gotówki w kasie.

Według opublikowanego właśnie opracowania Urzędu Statystycznego w Opolu najbardziej wzrosły dochody gmin wiejskich i wiejsko – miejskich (średnio o 10 procent).

Zmalały o prawie 7 procent dochody miast, ale samo Opole miało do dyspozycji budżet większy o prawie 13 procent niż w 2019 roku.

Marszałek miał w roku pandemii o 15 procent pieniędzy więcej niż rok wcześniej.

Pomimo początkowych obaw mieszkańcy województwa opolskiego zarobili więcej, bo gminy miały o 2,4 procent większe wpływy z udziału w podatku PIT. Wyższe były też wpływy z podatku od nieruchomości (o 4 procent). Na wzrost dochodów wpłynęła też dobra sytuacja na rynku nieruchomości. Sprzedawano w niektórych przypadkach nawet obiekty tereny czy obiekty od lat wystawione bez skutku na sprzedaż.

Dotacje też się zwiększyły. Globalnie o 7 procent, przy czym w większym stopniu wzrosły dotacje dla gmin. Nieco (o 10 procent) zmniejszyły się pieniądze z funduszy unijnych, ale w takim samym procencie podniosła się subwencja ogólna od rządu.

- Na wzrost dochodów w budżecie gminy Nysa najbardziej wpłynęły dotacje z rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. Nysie przyniosły one w ubiegłym roku 22,7 mln zł – wylicza Marian Lisoń, skarbnik Nysy.

Przeciętna opolska gmina dysponowała w ubiegłym roku kwotą 5117 złotych na jednego mieszkańca. Najbardziej gospodarną gminą był Gogolin z kwotą 6620 złotych na głowę mieszkańca. Gogolin ma też największy udział dochodów własnych, a więc dobrą sytuację finansową zawdzięcza przede wszystkim swoim włodarzom.

Burmistrz Gogolina znacznie zwiększył dochody ze sprzedaży majątku, z przekształcenia prawa wieczystego użytkowania w własność, nawet z najmu i dzierżawy. Natomiast najwięcej w przeliczeniu na statystycznego mieszkańca wydał Skarbimierz – 6620 zł.

Stosunkowo najbiedniejszą gminą są Zdzieszowice z kwotą 4274 złote na jednego mieszkańca.

Wydatki samorządowych budżetów też rosły, ale nie w takim stopniu jak dochody, bo globalnie o 2,5 procent. Więcej niż w 2019 roku wydały – miasto Opole (o 6 procent), samorządowe województwo (o 7 procent) czy gminy wiejskie (o 4,5 procenta).

O 8 procent spadły wydatki miast. Na inwestycje nasze samorządy wydały w sumie ponad miliard złotych, ale tu zanotowano solidny spadek, nawet pomimo rządowego wsparcia (o 21,5 procenta, a w przypadku gmin i powiatów nawet o 30 procent). Być może spowodowały go obawy o przyszłość. W efekcie rok 2020 zakończył się dla samorządów dużą nadwyżką w kasie.

Na kontach pozostało ponad 380 milionów złotych, podczas gdy rok poprzedni zakończył się deficytem wysokości globalnej 113 mln zł.

Krzysztof Strauchmann

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.