Opiekun niepełnosprawnych jak Don Kichot - walczy sam przeciw wszystkim

Czytaj dalej
Fot. Szymon Starnawski
Jolanta Zielazna

Opiekun niepełnosprawnych jak Don Kichot - walczy sam przeciw wszystkim

Jolanta Zielazna

Opiekunowie dorosłych niepełnosprawnych z uporem walczą w swojej sprawie. Na wszystkich frontach: w sądach administracyjnych, powszechnych. Przed polskim Trybunałem Konstytucyjnym i Europejskim Trybunałem Praw Człowieka w Strasburgu.

Opiekunowie dorosłych niepełnosprawnych z uporem walczą w swojej sprawie. Szukają pomocy wszędzie, gdzie się da.

- Jestem informatykiem, nieźle mi się żyło, a teraz jestem dziadem - mówi Paweł Palmowski ze Słupska. - Dostaję od państwa 520 zł miesięcznie.

Palmowski jest jednym z kilkudziesięciu tysięcy wykluczonych opiekunów. Czyli tych, którzy zajmuję się niepełnosprawnymi bliskimi dorosłymi.

Mimo wyroków Trybunału Konstytucyjnego, sprawa czkawką odbija się do dziś, a ofiarami są opiekunowie dorosłych niepełnosprawnych. Oni właśnie nazwali się "wykluczonymi opiekunami". Założyli stowarzyszenia, jedno z nich to "STOP Wykluczeniom", prowadzą blogi, wspierają się, dzielą informacjami, wspierają w sądowych bataliach.

Więcej czytaj w pełnej wersji artykułu.

Pozostało jeszcze 94% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jolanta Zielazna

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.