Nowo wybudowane mieszkania już straszą grzybem. Deweloper się tym nie przejmuje

Czytaj dalej
Fot. Archiwum prywatne/Paweł F. Matysiak
Marta Danielewicz

Nowo wybudowane mieszkania już straszą grzybem. Deweloper się tym nie przejmuje

Marta Danielewicz

Deweloper Pajo przed rokiem zobowiązała się do ocieplenia garaży w nowych budynkach na osiedlu Warta Park w Luboniu. Do dzisiaj żadne prace wykończeniowe nie zostały tam rozpoczęte. Co więcej, deweloper unika zarówno kontaktu z mieszkańcami, jak i mediami. A nowe mieszkania straszą już grzybem.

Równo rok temu do naszej redakcji zgłosili się mieszkańcy nowo wybudowanego osiedla przy ulicy Jachtowej w Luboniu. Skarżyli się, że chociaż mieszkania zostały oddane im do użytku, to wciąż nie został wykończony parking podziemny pod II etapem inwestycji. A to sprawia, że z domów znajdujących się bezpośrednio nad nim ucieka ciepło, a nowo oddane do użytku mieszkania, niszczeją.

Pisaliśmy już o sprawie: Mieszkańcy osiedla Warta Park skarżą się, że parkingiem ucieka ciepło z ich domów

Wówczas deweloper w rozmowie z „Głosem Wielkopolskim” tłumaczył, że przez małe zainteresowanie kupnem miejsc parkingowych w garażu podziemnym I etapu, prace budowlane zostały wstrzymane i że mieszkańcy mogą korzystać z miejsc w sąsiedniej hali. Jednocześnie kierownik budowy z ramienia firmy Pajo zapewnił wtedy nas i mieszkańców, że w hali garażowej wykonane będą niezbędne prace w zakresie ocieplenia stropu. Do tej pory jednak mieszkańcy nie widzieli tam budowlańców, chociaż od opisania przez nas sprawy minął rok. Strop wciąż nie jest ocieplony.

Na co jeszcze skarżą się mieszkańcy? Jak na skargi reaguje deweloper? Tego dowiesz się z dalszej części artykułu.

Pozostało jeszcze 61% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Marta Danielewicz

Zajmuję się głównie tematyką z zakresu ochrony środowiska, śledzę także rozwój lokalnego biznesu. Tropię afery toksyczne, bacznie obserwuję zmiany w świadomości i prawie dotyczące ochrony środowiska. Z kolei w biznesie podziwiam nowe rozwiązania technologiczne, kibicuję małym i dużym firmom, stosującym się do zasad CSR, piszę o prawach pracownika, a także o tych, którzy o nie walczą.
Prywatnie mam szczęście być właścicielką psa, który został interwencyjnie odebrany z pseudohodowli, lubię dobrą kuchnię, niskobudżetowe podróże po świecie, a także filmy animowane.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.