Największe skarby Muzeum Narodowego w Lublinie. To i wiele więcej zobaczysz na Zamku

Czytaj dalej
Aleksandra Dunajska-Minkiewicz

Największe skarby Muzeum Narodowego w Lublinie. To i wiele więcej zobaczysz na Zamku

Aleksandra Dunajska-Minkiewicz

2,2 mln zł za obraz Stanisława Wyspiańskiego, 1,3 za dzieło Wojciecha Fangora, 900 tys. za „Furażera” Józefa Brandta – to tylko przykłady najnowszych nabytków otwartego tydzień temu po dwuletnim po remoncie Muzeum Narodowego. Cennych eksponatów tam nie brakuje – i nowych, i tych, które są tam już od lat.

Myśląc o Muzeum Narodowym na Zamku Lubelskim wielu w pierwszej kolejności na myśl przychodzi „Unia Lubelska” Jana Matejki. I nic w tym dziwnego – w końcu to dzieło uważane za jedną z najlepszych prac malarza.

Jednak, jak przekonuje Bożena Kasperowicz, kurator Galerii Malarstwa Polskiego XIX i XX wieku, warto zatrzymać się także przy dziełach mniej znanych twórców.

– Zachęcam też zawsze do zwracania uwagi nie tylko na to, co największe pod względem formatu dzieła, ale przyjrzenie się też obrazom mniejszych rozmiarów. Jednym z takich przykładów jest zbiór pięknych pejzaży Jana Stanisławskiego – podkreśla Kasperowicz.

To właśnie w Galerii Malarstwa Polskiego można oglądać dwa najnowsze, ubiegłoroczne, nabytki Muzeum Narodowego w Lublinie. Chodzi o „Furażera” Józefa Brandta i obraz „Józef Sosnowski w roli króla Bolesława Śmiałego” Stanisława Wyspiańskiego. Za pierwszy Muzeum zapłaciło 900 tys. zł, za drugi – 2,2 mln zł.

Pozostało jeszcze 86% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Aleksandra Dunajska-Minkiewicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.