Najbardziej pechowa fortyfikacja w Poznaniu? Fort II traci kolejnego najemcę

Czytaj dalej
Fot. Fundacja Fort
Błażej Dąbkowski

Najbardziej pechowa fortyfikacja w Poznaniu? Fort II traci kolejnego najemcę

Błażej Dąbkowski

Najpierw Stowarzyszenie Lepszy Świat, następnie Familijny Poznań, a teraz Fundacja Fort. Poznańskie organizacje samorządowe nie są w stanie zająć się dłużej Fortem II znajdującym się przy ul. Obodrzyckiej.

W 2010 r. próbę ratowania historycznego obiektu podjęło Stowarzyszenie Lepszy Świat, które ogłosiło, że chce stworzyć w Forcie II na Żegrzu największe w Polsce niezależne centrum społeczno-kulturalne. Niestety, z planów nic nie wyszło. Cztery lata później Fort II przejęła Fundacja Familijny Poznań.

Władze miasta tłumaczyły wtedy, że chcą, by fortyfikacja przy ul. Obodrzyckiej stała się wizytówką Twierdzy Poznań. - Myślę, że ten obiekt po rewitalizacji będzie będzie spełniał nie tylko funkcje turystyczne i społeczne, ale także komercyjne - tłumaczył wtedy Mariusz Wiśniewski, wiceprezydent Poznania.

Fundacja Fort chciała stworzyć na Żegrzu Fort Kultury, który służyłby mieszkańcom i turystom jako miejsce spotkań. Fundacji udało się m.in. zorganizować
Fundacja Fort Fundacja Fort chciała stworzyć na Żegrzu Fort Kultury, który służyłby mieszkańcom i turystom jako miejsce spotkań. Fundacji udało się m.in. zorganizować Piknik z Policją, czy Piknik Rodzinny. Oba wydarzenia przyciągnęły po ponad 400 osób.

W 2017 r. Fundacja Familijny Poznań postanowiła wypowiedzieć umowę Zarządowi Komunalnych Zasobów Lokalowych, który zarządza miejskim obiektem. Organizacji nie udało się zdobyć grantu na rewitalizację fortu. Familijny Poznań chciał też zarządzać całą fortyfikacją (częściowo był zajmowany przez inne podmioty), a w przyszłości ponownie uruchomić bocznicę kolejową znajdującą się na jego terenie. Z tych planów nic jednak nie wyszło.

Czytaj też: W Forcie VII stworzą ścieżkę forteczną i pokażą historyczną fosę. Muzeum chce przyciągać nawet 60 tysięcy turystów rocznie

Kolejny rok fortyfikacja rozpoczęła z nowym zarządcą, tym razem była to Fundacja Fort. Chciała ona stworzyć na Żegrzu Fort Kultury, który służyłby mieszkańcom i turystom jako miejsce spotkań. Fundacji udało się m.in. zorganizować Piknik z Policją, czy Piknik Rodzinny. Oba wydarzenia przyciągnęły po ponad 400 osób.

- W ubiegłym roku, we wrześniu w urzędzie miasta odbyło się spotkanie zespołu ds. fortyfikacji. Przedstawiliśmy wtedy w 24 punktach prace, które wykonaliśmy na obiekcie. Oczyściliśmy koronę oraz wnętrza blokhauzu, odkopaliśmy fosę diamentową, odkopaliśmy studzienki odwodnienia, odrestaurowaliśmy pomieszczenie koszarowe, oczyściliśmy poternę główną i prochownię, czy naprawiliśmy elektrykę. Wraz z wolontariuszami przepracowaliśmy ponad 6 tysięcy godzin

- opowiada Jakub Jasiczak, prezes Fundacji Fort.

Jak zaznacza J. Jasiczak spotkanie dotyczyło także przedłużenia umowy o korzystaniu z obiektu. - Już wtedy odnieśliśmy wrażenie, że nie ma takiej woli. Ostatecznie w lutym otrzymaliśmy propozycję podpisania kolejnej, której zapisy są naszym zdaniem nie do przyjęcia - wyjaśnia.

Zawiera ona zapisy o braku zgody na prowadzenie działalności rozrywkowej, braku zgody na udostępnianie terenu podmiotom trzecim w celu organizacji eventów pod groźbą kary 17 tys. zł, czy zakaz emitowania jakiegokolwiek hałasu przez 7 miesięcy w roku. - Dodatkowo mielibyśmy jeszcze na własny koszt wykonywać przeglądy gazowe, czy przeciwpożarowe - mówi prezes. Fundacja umowy nie podpisała.

Według ZKZL umowa jaką otrzymała organizacja nie różni się jednak niczym od poprzedniej. - Zaznaczyliśmy jedynie, że nie zezwalamy na organizację imprez masowych, bo takie niestety odbywały się w forcie i przeszkadzały mieszkańcom. Odbyła się tam impreza techno, która trwała przez cały weekend - informuje Łukasz Kubiak, rzecznik ZKZL.

- Z kolei to, że przez 7 miesięcy na obiekcie nie powinno się przeszkadzać nietoperzom, nie jest naszym wymysłem, bowiem te zwierzęta znajdują się w tym czasie w okresie ochronnym

- dodaje.

Choć fundacja nie podpisała nowej umowy z ZKZL być może uda się obu stronom dojść do porozumienia. - Jest zaplanowane spotkanie wiceprezydenta Poznania Bartosza Gussa z zarządem organizacji - informuje Ł. Kubiak.

---------------------------

Zainteresował Cię ten artykuł? Szukasz więcej tego typu treści? Chcesz przeczytać więcej artykułów z najnowszego wydania Głosu Wielkopolskiego Plus?

Wejdź na: Najnowsze materiały w serwisie Głos Wielkopolski Plus

Znajdziesz w nim artykuły z Poznania i Wielkopolski, a także Polski i świata oraz teksty magazynowe.

Przeczytasz również wywiady z ludźmi polityki, kultury i sportu, felietony oraz reportaże.

Pozostało jeszcze 0% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Błażej Dąbkowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.