Na A2 znów wzrosły ceny. A trzeci pas... opóźniony

Czytaj dalej
Mikołaj Woźniak

Na A2 znów wzrosły ceny. A trzeci pas... opóźniony

Mikołaj Woźniak

Na każdej z bramek autostrady A2 między Koninem i Nowym Tomyślem zapłacimy o 1 zł więcej. Opóźni się także budowa trzeciego pasa obwodnicy.

Odcinek autostrady A2 pomiędzy Koninem i Nowym Tomyślem (zarządza nim Autostrada Wielkopolska) obciąża dziś kieszenie polskiego kierowcy w największym stopniu. Po środowej podwyżce cen za przejechanie nim kilometra zapłacimy 38 groszy. Dla porównania na odcinku Nowy Tomyśl - Świecko (również zarządzanym przez Autostradę Wielkopolską) koszt pokonania kilometra wynosi 20 groszy.

Jak wygląda sytuacja na innych polskich autostradach? Jadąc A1 z Gdańska do Torunia przejechanie kilometra kosztuje 16 groszy. Na A4 Katowice-Kraków za przejazd ponad 80 kilometrów zapłacimy zaś 20 złotych. Autostrady na powyższych odcinkach obsługują spółki prywatne. W Polsce jest również sieć publicznych autostrad, którymi zarządza Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

- Mamy dwa płatne odcinki autostrady: Strykowo-Konin i Katowice-Wrocław. Cena za przejechanie kilometra wynosi tam 10 groszy dla aut osobowych

- tłumaczy Jan Krynicki, rzecznik prasowy GDDKiA. Dodaje, że pozostałe odcinki autostrady są bezpłatne dla kierowców pojazdów lekkich. Opłaty pobiera się tam m.in. od kierujących ciężarówkami.

Z czego więc wynika wysoka cena, jaką płaci się za przejazd przez bramki między Koninem a Nowym Tomyślem? - Ten 150-kilometrowy odcinek podlega tzw. starej koncesji, wg której autostrada w pełni finansuje i utrzymuje się z pobieranych od kierowców opłat. Na zarządzanym przez nas drugim odcinku A2 Nowy Tomyśl-Świecko całość przychodów z opłat za autostradę odprowadzana jest do Skarbu Państwa, który wypłaca nam co miesiąc ryczałt za wykonaną usługę - wyjaśnia Zofia Kwiatkowska, rzecznik Autostrady Wielkopolskiej.

W pierwszym przypadku ryzyko związane z poziomem ruchu i przychodów spoczywa na spółce, a w drugim na ministrze infrastruktury. - Musimy gospodarować przychodami z opłat tak, by spełnić wszystkie wymogi zapisane w umowie z rządem. Zakłada ona przeznaczanie środków z opłat w pierwszej kolejności na utrzymanie autostrady, obsługę finansowania inwestycji, remontów i modernizację drogi oraz na spłatę kredytów zaciągniętych na budowę autostrady - przypomina Kwiatkowska. I zaznacza, że polskie autostrady są stosunkowo nowe i będą spłacane jeszcze przez wiele lat. Z kolei te europejskie zdążyły się już zamortyzować.

Póki co kierowca jadący trasą z Nowego Tomyśla do Konina musi płacić najwięcej w kraju. Bo alternatywnej trasy szybkiego ruchu brakuje.

Budowa trzeciego pasa opóźniona

Autostradowa obwodnica Poznania cieszy się dziś ogromnym zainteresowaniem kierowców. I to nie tylko tych, korzystających z autostrady. Dziennie porusza się po niej 60 tysięcy aut. Za przejazd płaci tylko 1/3 z nich. Jazda obwodnicą z dnia na dzień staje się coraz trudniejsza, a kierowcy narzekają, że przez samochody ciężarowe bardzo utrudnione jest wyprzedzanie. Rozwiązaniem ma być budowa trzeciego pasa. Miała się rozpocząć w tym roku, ale tak się nie stanie.

- Pełen raport oddziaływania autostrady na środowisko został przyjęty przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska. Zostały zgłoszone odwołania od tej decyzji, obecnie rozpatruje je Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska. Nie pozostaje nam nic innego jak oczekiwać na rozpatrzenie sprawy i decyzję. Dopiero wówczas możemy przystąpić do aktualizacji projektu budowlanego i ubiegać się o pozwolenie na budowę - tłumaczy Zofia Kwiatkowska.

W pozytywnej wersji budowa rozpocznie się w przyszłym roku.

Mikołaj Woźniak

Piszę przede wszystkim o polityce - na bieżąco monitoruję pracę posłów i senatorów z Wielkopolski, a także to jakie projekty ustaw trafiają do Sejmu. Zajmuję się również drogami - przede wszystkim planami budowy nowych dróg ekspresowych i krajowych, z których będą mogli korzystać mieszkańcy Wielkopolski. Zdarza mi się pisać także teksty interwencyjne, opisywać ludzkie historie, czy problemy przyszłych mieszkańców z opóźnionymi inwestycjami deweloperskimi. Staram się być na bieżąco z tym co się dzieje i poszukiwać tematów z naprawdę różnych dziedzin. Z "Głosem" jestem związany od czerwca 2015 r., czyli tak naprawdę od momentu... skończenia liceum.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.