Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Mieszkańcy walczą o ośrodek zdrowia w Świętnie

Czytaj dalej
Fot. Marcin Paczkowski
Marcin Paczkowski

Mieszkańcy walczą o ośrodek zdrowia w Świętnie

Marcin Paczkowski

Ponad 800 osób podpisało się pod petycją w sprawie poprawienia funkcjonowania ośrodka zdrowia w Świętnie, wsi w powiecie wolsztyńskim.

W związku z ograniczeniem w ostatnim czasie liczby godzin pracy lekarza oraz pielęgniarki podstawowej opieki zdrowotnej w Świętnie jako mieszkańcy wsi Świętno, Kębłowo, Rundo, Wilcze zwracamy się z uprzejmą prośbą o podjęcie wszelkich działań mających na celu zabezpieczenie POZ w Świętnie

- apelują w petycji mieszkańcy. - "Jesteśmy głęboko zaniepokojeni pojawiającymi się informacjami o możliwości likwidacji tutejszej placówki. Nasi mieszkańcy i ich dzieci mogą mieć trudności z akceptacją wszelkich zmian, potrzebują stałej kontroli opieki zdrowotnej ze strony służby zdrowia - czytamy dalej w petycji, którą podpisało około 800 osób i która w minionym tygodniu została złożona na ręce dyrektora SPZOZ w Wolsztynie Tadeusza Tofela.

Ośrodek zdrowia w Świętnie działa praktycznie od zawsze. Czasami miał większe problemy z działalnością, czasami mniejsze. Jednak tym razem mieszkańcy naprawdę mają poważne obawy. Wszystko za sprawą odejścia z pracy lekarza, który dyżurował w ośrodku praktycznie każdego dnia. Obecnie lekarz przyjmuje pacjentów tutaj tylko dwa razy w tygodniu. Biorąc pod uwagę, iż w placówce zapisanych jest około 1400 osób, to zdecydowanie zbyt mało. W końcu z tutejszych usług korzysta nie tylko całe Świętno, ale także inne miejscowości - Wilcze czy Rudno, oraz część Kębłowa.

Właśnie dlatego, jak podkreślają mieszkańcy, opieka medyczna powinna być tutaj zapewniona każdego dnia, a obecnie tak nie jest.

- Mamy obawy, iż jeśli obecnie nie uda się znaleźć lekarza, ośrodek zostanie niebawem zlikwidowany. A jeśli zostanie zlikwidowany ciężko będzie liczyć, iż ponownie będzie otwarty

- mówi sołtys Świętna Krystyna Budzioch-Królak. - Sytuacja jest ciężka, ponieważ lekarz przyjmujący dwa razy w tygodniu, to zdecydowanie zbyt mało. Dlatego chcemy, aby przez władze szpitala zostały podjęte działania które sprawią, iż ośrodek będzie funkcjonował tak samo, jak jeszcze kilka miesięcy temu - dodaje.

Jak na problem ośrodka reagują władze miasta i powiatu? O tym przeczytasz w dalszej części artykułu. 

Pozostało jeszcze 42% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Marcin Paczkowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.