Marzec '68 w Poznaniu: Wszechobecna cenzura i "wyciszanie" przez profesorów

Czytaj dalej
Fot. Piotr Krzyżanowski
Cezary Hurysz

Marzec '68 w Poznaniu: Wszechobecna cenzura i "wyciszanie" przez profesorów

Cezary Hurysz

Rozmowa z Lechem Raczakiem, uczestnikiem strajków studenckich '68, reżyserem teatralnym i założycielem Teatru Ósmego Dnia.

Dzisiaj trudno wyobrazić sobie bunt wśród studentów na taką skalę, jak w ’68. Co wami wtedy kierowało? Było to zaplanowane działanie, czy pewien impuls?

Lech Raczak: Ja mam poczucie, że w marcu ’68 było podobnie jak teraz. Nie czuło się w środowisku studentów nastrojów buntowniczych. Marzec to był wybuch dość nagły i niespodziewany. Poznańskie protesty w spontaniczny sposób miały odpowiadać na demonstracje w stolicy. Mówiliśmy też sobie „W Warszawie biją naszych kolegów, więc pokażmy, że jesteśmy z nimi”. Dla mnie jako studenta polonistyki równie istotna była ingerencja władzy w literacką klasykę. Motyw przeciwstawienia się reżimowi komunistycznemu był natomiast konsekwencją tych wydarzeń.

Co tak naprawdę było główną przyczyną nałożenia cenzury na „Dziady” w Teatrze Narodowym?

W „Dziadach” punktem zapalnym były dwie sceny: Salon warszawski i Bal u senatora. Powtarza się tam motyw, że z Rosji do Polski od czasów zaborów przyjeżdżają najgorsi ludzie po to, żeby nas kontrolować i ograniczać swobody społeczne. Ludzie mieli poczucie, że przez te lata nic się nie zmieniło. Znowu byli ci Rosjanie, którzy chcieli zapanować nad polską kulturą, co często spotykało się z ekspresyjnymi reakcjami na widowni.

Gdzie i jak przebiegały demonstracje w Poznaniu?

Ktoś rzucił hasło „idziemy”, więc poszliśmy.

W dalszej części rozmowy Lecha Raczaka pytamy m.in. o to, jak zmieniła się sztuka po ’68, a także, czy marzec 1968 roku jest dziś aktualny.

Pozostało jeszcze 75% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Cezary Hurysz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.