Market popularnej sieci pod lupą sanepidu. Co wykazała kontrola?

Czytaj dalej
Fot. Arkadiusz Dembinski
Marcin Szyndrowski

Market popularnej sieci pod lupą sanepidu. Co wykazała kontrola?

Marcin Szyndrowski

Sanepid przeprowadził kontrolę w sklepie Kaufland na ulicy Mickiewicza w Krotoszynie. Co odkryli inspektorzy i na co narzekają pracownicy?

Pracownicy Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej zakończyły już kontrolę. Przynajmniej na jakiś czas, bowiem kolejne są kwestią czasu. – Pierwsza kontrola, jak już informowaliśmy, wykazała znaczne ilości mięsa i wędlin po terminie ważności, które znajdowały się w sprzedaży. Rekontrola przeprowadzona po tym fakcie wykazała, że wszystkie produkty zostały ze sklepu usunięte. Aktualnie wciąż przeprowadzamy kontrole pod tym kątem i w innych sklepach. Na bieżąco będziemy oczywiście powracać do tego sklepu – informuje Natalia Snadna, kierownik nadzoru i rzecznik prasowy PSSE w Krotoszynie.

zdjęcie ilustracyjne
archiwum prywatne/Życie Krotoszyna

Tymczasem do redakcji "Życia Krotoszyna" dotarły kolejne „rewelacje”, którym sanepid z pewnością się przyjrzy.

Co z higieną w miejscu pracy?

Pracownice, które odwiedziły redakcję twierdzą, że m. in. w dziale mięsnym, oprócz pracy związanej ze sprzedażą mięsa, działa również punkt, na którym kroi się warzywa i owoce. Jest on wydzielony a wstęp mają tam mieć tylko pracownicy działu mięsnego. To nie wszystko

– Czy to normalne, żeby w trakcie pracy pracownice działów, już nie tylko mięsnego, sprzątały ubikacje swoje i klientów. Przecież mają styczność z żywnością?

– pytają panie.

Zdaniem pracownic, obowiązków jest wiele, a większość nie należy do nich, a do kierowników, którzy wyręczają się nimi, by mieć mniej pracy.
Rzecznik firmy, Krzysztof Litwinek tłumaczy: – Za utrzymanie czystości w markecie odpowiadają osoby na stanowiskach pracownik porządkowy oraz kasjer/sprzedawca. Pracownicy lady obsługowej nie są delegowani do zadań związanych z utrzymywaniem czystości pomieszczeń sanitarnych. Miejsce do krojenia owoców zostało w ubiegłym roku wyznaczone przez sanepid ze względu na stały dostęp do bieżącej wody i prowadzi do niego osobne wejście.

W dalszej części tekstu:

  • Jakie jest stanowisko sanepidu?
  • Jak na próby odejścia pracowników reaguje dyrekcja?
Pozostało jeszcze 60% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Marcin Szyndrowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.