"Mamy wrażenie, że spółki PKP traktują Poznań jak prowincjonalną stacyjkę". Radny Sowa pisze list do premiera w sprawie dworca głównego

Czytaj dalej
Fot. Grzegorz Dembiński
Agnieszka Mozolewska

"Mamy wrażenie, że spółki PKP traktują Poznań jak prowincjonalną stacyjkę". Radny Sowa pisze list do premiera w sprawie dworca głównego

Agnieszka Mozolewska

Poznański radny Paweł Sowa zdecydował się napisać list do premiera, by poinformować o jego zdaniem skandalicznej sytuacji dworca Poznań Główny i by wezwać go do podjęcia pilnych działań. Zaproponował też cztery filary „naprawy” dworca.

Radny Miasta Poznania Paweł Sowa w liście wystosowanym do premiera Mateusza Morawieckiego podkreśla, że obecny stan dworca w Poznaniu jest tragiczny. Stacja ma słabą przepustowość, jest niewydolna komunikacyjnie i niewygodna dla pasażerów.

Czytaj też: Dworzec Poznań Główny jest w opłakanym stanie, już teraz potrzeba 2,2 mld zł. Społecznicy zaprosili kandydatów na posłów na spacer po dworcu

- Jej teren wygląda, jakby ktoś rzucił w nią bombę i zostawił pobojowisko bez posprzątania – poszczególne elementy niepasujące do siebie od lat utrudniają życie podróżnym. Do dzisiaj mimo wielu zapowiedzi, w tym wysokich polityków ministerstwa, ciągle nie wyremontowano starego dworca ani fatalnie wykonanej nawierzchni peronów 1-3

- zauważa radny.

Zdaniem Pawła Sowy nie przygotowano żadnej wizji całościowej losów Poznania Głównego, a brak strategicznego myślenia widoczny jest na każdym kroku.

- Spółki PKP zachowują się nieodpowiedzialnie, wszyscy mamy wrażenie, że traktują Poznań jak prowincjonalną stacyjkę - twierdzi radny.

Jednocześnie przypomina, że Poznań Główny to drugi po Warszawie Centralnej pod względem ruchu pasażerskiego obiekt w Polsce (19 milionów pasażerów w 2018 roku).

Czytaj też: Co dalej ze starym budynkiem dworca PKP? "Najpóźniej w połowie przyszłego roku zostaną zakończone prace projektowe"

- Dotychczas oferowano Poznaniowi Głównemu tylko tandetę, prowizorki, bylejakość, brak perspektywicznych rozwiązań i oszukańcze komunikaty. Pilnie potrzeba decyzji na najwyższym szczeblu oraz pieniędzy - jako mieszkańcy bowiem oddajemy do budżetu centralnego ogromne kwoty (sam tylko Poznań wytwarza 3 procent polskiego PKB, powiat poznański również obsługiwany przez tę stację – drugie tyle), a od lat jesteśmy pomijani w wydatkach – pisze w liście do premiera radny.

Zobacz też: Jak rozwija się Poznań i metropolia poznańska na tle innych? Zobacz ranking

Cztery filary dla dworca

Radny proponuje też „cztery filary” funkcjonowania Poznania Głównego i Poznańskiego Węzła Kolejowego, których realizacja jest jego zdaniem niezbędna, by zaczął on normalnie działać. Jak pisze, społecznicy ze stowarzyszenia „Inwestycje dla Poznania” oszacowali koszty realizacji na 2,2 mld złotych.

Czytaj też: Będą kolejne loty z Poznania do Frankfurtu. Dodatkowe połączenia z Ławicy ruszą w marcu 2020 roku

Poznań Główny to drugi po Warszawie Centralnej pod względem ruchu pasażerskiego obiekt w Polsce (19 milionów pasażerów w 2018 roku).
Łukasz Gdak

Cztery filary „naprawy” poznańskiego dworca wg Pawła Sowy:

Paweł Sowa oferuje premierowi swoją pomoc.

- Jestem do pańskiej dyspozycji zarówno na miejscu w Poznaniu, jak i w przypadku takiej potrzeby w Warszawie czy gdziekolwiek indziej. Moja determinacja sięga zenitu, zamierzam działać na wszelkie możliwe sposoby, by Poznań odzyskał należne miejsce na mapie kolejowej Polski

- zapowiada radny.

Zobacz też: Tak jeszcze kilka lat temu wyglądał dworzec Poznań Główny. Zobacz zdjęcia sprzed budowy nowego budynku

Agnieszka Mozolewska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.