Magazynier - zawód złą sławą owiany i najbardziej pożądany przez pracodawców

Czytaj dalej
Fot. Łukasz Gdak
Marta Danielewicz

Magazynier - zawód złą sławą owiany i najbardziej pożądany przez pracodawców

Marta Danielewicz

Przyjmowanie towaru, jego bieżąca inwentaryzacja i sprawdzanie jakości, odpowiednie przechowywanie, nadzór nad logistyką przeładunkową, prowadzenie dokumentacji, obsługa urządzeń technicznych - lista obowiązków pracownika magazynu jest bardzo długa. Jest to jeden z najbardziej pożądanych pracowników obecnie na rynku. Zawodowcy nie tylko dbają o stan magazynu, ale także zajmują się kontrolą wszystkiego, co przez niego przepływa.

- Magazynier powinien wykazywać się dobrą pamięcią, podzielnością uwagi, łatwością wykonywania kilku czynności jednocześnie. Wskazana jest dokładność i zdolności matematyczne - wskazują pracodawcy. Specyfika tego zawodu wymaga dużej samodzielności w zorganizowaniu sobie stanowiska pracy, poczucia odpowiedzialności za wykonywane czynności i powierzone dobra firmy, które stanowią jej kapitał, zdyscyplinowania w utrzymaniu czystości i porządku w magazynie. Praca magazyniera zaliczana jest do zajęć samodzielnych, jednak niezbędna jest umiejętność pracy w zespole, współdziałania. Magazynier swoją pracę wykonuje w halach, hurtowniach, składach, zapleczach, a czasem powierzchniach biurowych. Mimo wszystko zawód magazyniera wciąż jest owiany złą sławą. Nie zalicza się go do tych prestiżowych. Chętnych na jego wykonywanie jest więc coraz mniej. Firmy starają się przekonać, przy tak niskim bezrobociu, zwłaszcza na terenie Wielkopolski, że to zawód, który jest przez szefów doceniany, gdzie, jak w przypadku innych profesji, także można piąć się w górę po szczeblach kariery.

Magazynier - zawód potrzebny

W Wielkopolsce, według danych Urzędu Statystycznego, transport i gospodarka magazynowa to jedna z dominujących branż na rynku pracy. Tylko w 2016 roku zatrudnienie tam wzrosło o 9,4 procent. To dużo, zwłaszcza gdy weźmiemy pod uwagę niskie bezrobocie kształtujące się w granicach około 5 procent od dwóch lat. Jednocześnie jest to branża, gdzie najwięcej w ostatnich dwóch latach zatrudniono pracowników z zagranicy. Wielkopolski Urząd Wojewódzki wydał w 2016 roku dla branży transport i gospodarka magazynowa najwięcej, bo stanowiących aż 25 procent wszystkich zezwoleń dla obcokrajowców na pracę w Wielkopolsce. Głównie zatrudnionymi są obywatele Ukrainy i Białorusi.

Dbając o to, by przyciągnąć do siebie pracownika, firmy starają się zachęcić poszukujących pracy nie tylko lepszymi zarobkami, ale przede wszystkim możliwością rozwoju, bezpieczeństwem pracy. Przykładem dobrych praktyk są właśnie firmy logistyczne, które borykają się z niedoborem nie tylko kierowców, ale też magazynierów.

Tańczą z paletami

Firma Raben, mieszcząca się w podpoznańskich Gądkach, już od czterech lat, wraz z innymi oddziałami należącymi do Grupy Raben i wspólnie z Akademią Bezpieczeństwa Still, organizuje dla pracowników magazynów konkurs „Tańczący z paletami”. Kierowany jest on przede wszystkim do operatorów wózków widłowych. W jego trakcie magazynierzy nie tylko mogą wykazać się swoimi kwalifikacjami i zdobytym doświadczeniem, zostają też docenieni - zarówno pod względem moralnym, jak i finansowym.

- Takie konkursy mają na celu zwrócenie uwagi przede wszystkim na bezpieczeństwo pracy na magazynie, zwłaszcza gdy operujemy dużymi maszynami, głównie wózkami widłowymi. Nawet wchodząc w zakręt nie trudno o wypadek, więc trzeba być bardzo precyzyjnym i ostrożnym. Tak naprawdę obsługa wózka widłowego nie jest skomplikowana. To jest tak samo jakbym jechał samochodem osobowym. Nie trzeba mieć dużego doświadczenia, by szybko i sprawnie nauczyć się nim poruszać. Sam zresztą od roku nie jeżdżę na wózkach widłowych. Awansowałem na stanowisko pracownika biurowego. Ale tych rzeczy się nie zapomina, jak jazdy na rowerze. W konkursie udział brałem po raz drugi - mówi Marek Grypczyński, pracownik firmy Raben Logistics Polska w Gądkach, z którą związany jest już od siedmiu lat, zdobywca I miejsca w tegorocznym konkursie.

Co roku konkurs „Tańczący z paletami” składa się z dwóch części: teoretycznej, polegającej na przedstawieniu dobrych praktyk i pożądanych zachowań oraz praktycznej, podczas której operatorzy wózków widłowych pokonują trasę z przeszkodami. Liczą się nie tylko umiejętności manualne, ale także wiedza.

- Zdecydowanie chcemy pokazać naszym pracownikom, że zawód magazyniera wcale nie jest zawodem drugiej kategorii. Wręcz przeciwnie. Stanowi on sól większości firm. Organizując ten konkurs chcieliśmy właśnie po pierwsze, docenić, a po drugie, budować estymę tego zawodu, gdyż nie jest doceniany na tyle, na ile powinien. Ci ludzie tutaj wykonują gros roboty za nas. Dzięki nim mamy co jeść na śniadanie, mamy w co się ubrać, mamy czym dom wyposażyć. Kierowca i magazynier to kluczowe dla nas grupy pracownicze. Staramy się dbać o naszych pracowników także pod kątem zdrowotnym. Organizujemy więc co roku tydzień zdrowia, przygotowujemy wówczas porady zdrowotne dla naszych magazynierów. Sami pracownicy także czują się docenieni dzięki temu. I choć coraz trudniejsze jest znalezienie pracownika na stanowisko magazyniera, tym konkursem chcemy pokazać, że magazynierzy są dla nas istotną częścią firmy - mówi Jakub Krzewina, koordynator ds. CSR w Grupie Raben, i jednocześnie dodaje, że firma Raben stawia na rozwój i umożliwia swoim pracownikom poszerzanie swoich kompetencji na różnych płaszczyznach.

- Organizujemy też kursy dla pracowników biurowych i kurs na operatora wózka widłowego. Dzięki temu dowiadują się, jak trudny jest to zawód. Chylę czoła przed tymi ludźmi, bo wykonują na co dzień kawał dobrej roboty

- dodaje J. Krzewina.

Operatorzy wózków widłowych muszą bezbłędnie, w jak najszybszym czasie pokonać wyznaczoną wcześniej trasę, oraz zaliczyć poszczególne zadania. Do tegorocznej edycji zgłosiło się 60 pracowników magazynów. Tylko najlepsi dostali się do finału, który odbył się 12 grudnia w magazynach firmy Raben w Gądkach.

- Do finału dostało się 16 pracowników. Na co dzień podzieleni są na dwie grupy. Część wykonuje operacje wózkiem bocznym w magazynach wysokiego składu, a część pracuje na typowej czołówce w magazynach przeładunkowych. W związku z tym, że charakterystyka pracy jest trochę inna, konkurs składa się z dwóch konkurencji, by dać każdemu szansę. W tych konkurencjach liczy się jednak to samo. Przede wszystkim bezpieczny przejazd, z jak najmniejszą liczbą punktów karnych, w jak najkrótszym czasie. Poszczególne elementy się różnią, ale są one specjalnie dopasowane do charakterystyki pracy. Coraz częściej z zawodem magazyniera wiążą się też kobiety. Co prawda jeszcze żadna nie brała udziału w naszym konkursie, chociaż organizujemy go już od czterech lat. Liczymy, że w niedalekiej przyszłości się to zmieni - zaznacza Paweł Włuka, kierownik marketingu Still Polska.

Praca magazyniera bywa niebezpieczna

Bezpieczeństwo pracy w magazynie ma kluczowe znaczenie dla firm logistycznych. Zgodnie z rozporządzeniem Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 26 września 1997 roku, pracę magazyniera należy traktować jako szczególnie niebezpieczną. Magazynier narażony jest przede wszystkim na upadek (z drabiny czy podestu) oraz urazy powstające w efekcie podnoszenia dużych ciężarów. Potwierdzają to statystyki. Jak podaje Główny Urząd Statystyczny, w 2015 roku odnotowano aż 6 tysięcy wypadków przy pracy w sektorze transportowym i magazynowym. Wina często leży po stronie pracownika, jednak w 10 procentach przypadków przyczynę stanowi niewłaściwa organizacja stanowiska pracy. Jak pokazują badania, do większości wypadków podczas wykonywania operacji magazynowych dochodzi w wyniku nieodpowiedniego zachowania pracowników. Oznacza to, że istotny nacisk powinien być położony na uświadamianie, m.in. operatorów wózków widłowych, jak ważne jest właściwe, zgodne z normami bezpieczeństwa, zachowanie osób zatrudnionych w magazynie.

- Z poznańską firmą Raben związany jestem już drugi rok. Przy tej pracy trzeba być megaostrożnym. Czasami ma się do czynienia z niebezpiecznym sprzętem, dlatego przy jego rozładunku wymagana jest precyzja, spokój i opanowanie. Trzeba mieć doświadczenie, by kierować wózkiem

- potwierdza Tomasz Dąbski z firmy Raben Logistics Polska w Gądkach, który zajął drugie miejsce w konkursie.

Profesjonalny sprzęt oraz poprawnie zorganizowane środowisko pracy to kluczowe czynniki niwelujące ryzyko wypadków, na jakie narażeni są magazynierzy. Wszystkie one stanowią podstawę pracy w firmie Raben, o czym można się było przekonać, obserwując konkurs „Tańczący z paletami”. Odbywa się on właśnie w celu promocji bezpiecznych zachowań w magazynie. Akcja ma za zadanie wspieranie precyzji i uwagi oraz eliminację ryzykownych praktyk, takich jak nadmierna prędkość.

- Celem „Tańczącego z paletami” jest promowanie bezpiecznych zachowań oraz docenienie przez ten konkurs ludzi wykonujących tę pracę u nas na magazynie. Tym samym chcemy pracować nad świadomością na temat bezpieczeństwa, która jest coraz większa. Pracownicy sami zgłaszają się do konkursu, sami budują te bezpieczne zachowania. Chcemy też akcentować, jak ten zawód jest istotny dla nas i dla gospodarki. Szkoły nie kształcą w tym zakresie. Kompetencje, które są potrzebne w tym zawodzie, nabywamy tak naprawdę podczas pracy. Chodzi więc nie tylko o to, by nagradzać dobre zachowania, ale także by budować prestiż tego stanowiska. Cieszymy się, że zainteresowanie konkursem jest coraz większe. W tym roku zgłosiło się do niego ponad 60 operatorów wózków widłowych - tłumaczy Wojciech Szafran, dyrektor regionu Raben Logistics Polska.

- Chcemy pokazać znaczenie i kompetencje naszych pracowników i ich związek z firmą. Drugim celem jest propagowanie bezpiecznych zachowań u nas w firmie na magazynie, odpowiednie posługiwanie się sprzętem, wózkami widłowymi. Zdecydowanie jest to na zewnątrz wciąż niedoceniony zawód, zwłaszcza kompetencje tych ludzi. Uważam, że to, co pokazali nasi pracownicy dzisiaj, to, czego dokonują, jak pracują każdego dnia pokazuje, że w nowoczesnych magazynach wymagana jest precyzja, wysokie kompetencje, nie tylko motoryczne, ale również umiejętność pracowania w dużej grupie, w dużym organizmie. Chcemy się wyróżniać na rynku tym, że tworzymy bezpieczne miejsca pracy, że rozwijamy kulturę bezpieczeństwa. Liczymy na pozytywne efekty, nie tylko w postaci parametrów, jeśli chodzi o liczbę przepracowanych godzin, ale również pozytywne reakcje ze strony naszych pracowników, którzy czują się dobrze i chcą pracować w naszej firmie - dodaje także Janusz Anioł, dyrektor generalny Raben Logistics Polska, który oficjalnie wręczał nagrody laureatom konkursu.

- Mamy bardzo ściśle określoną strategię rozwoju naszych pracowników. Dajemy im szansę rozwoju nie tylko na tym stanowisku, na którym rozpoczynają pracę, ale mamy wiele przykładów ścieżek kariery, gdzie szeregowi pracownicy zajęli stanowiska menadżerskie w innych działach

- działach IT, obsługi klienta. Niektórzy też pracują w innych spółkach grupy Raben: w Niemczech, Holandii, Słowacji - tam też poszukujemy dobrych pracowników. A pracownicy wywodzący się z Raben Logistics Polska są przykładem wynoszenia dobrych praktyk, doświadczeń oraz kreatywnych rozwiązań do innych krajów - podkreśla Janusz Anioł.

Marta Danielewicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.