Łuska na szczęście, czyli na odłowów karpia już czas

Czytaj dalej
Fot. Krzysztof Sobkowski
Krzysztof Sobkowski

Łuska na szczęście, czyli na odłowów karpia już czas

Krzysztof Sobkowski

Praca rybaka do łatwej nie należy. Często jest mokro, wietrznie i zimno. Czasem nawet mroźno i ślisko. Wtedy – dla bezpieczeństwa – pracuje się trzy razy szybciej niż zwykle, ale z częstszymi przerwami. Szczególnie w czasie żniw.

Mokro, wietrznie, zimno, często nawet mroźno – w takich warunkach muszą pracować rybacy, byśmy my w święta Bożego Narodzenia mogli zajadać się tradycyjnym karpiem. Choć brzmi to może nawet absurdalnie, ale w Jeziorowo-Stawowym Gospodarstwie Rybackim w Lutomiu właśnie teraz, pod koniec listopada, rozpoczynają się żniwa. Na przełomie października i listopada rybacy odłowili karpie ze stawów produkcyjnych do magazynowych, gdzie teraz ryby nabierają formy. W tym roku za kilogram karpia trzeba będzie zapłacić ok. 15 zł.

– Droga karpia na świąteczny stół rozpoczyna się jednak już znacznie wcześniej, niż by się to mogło wydawać

- mówi Szymon Jurgowiak, właściciel Jeziorowo-Stawowego Gospodarstwa Rybackiego Sp. z o.o. w Lutomiu. – Cykl produkcyjny trwa trzy lata. Karpie, które teraz odławiamy, to wynik tarła z 2015 roku. Najpierw ryby żywią się pokarmem naturalnym, a przez nas są dokarmiane pszenicą i pszenżytem. Na jedną tonę ryb, w ciągu trzech lat zużywa się, w zależności od pogody, nawet sześć ton zboża - dodaje.

Odławianie dorosłych karpi odbywa się już nawet pod koniec października. Wtedy ryby trafiają do zbiornika magazynowego. Jest to głęboki staw z dużym przepływem wody.

Jak wygląda dzień pracy rybaka i czy w tym roku warunki sprzyjały hodowaniu karpi? Tego dowiecie się z dalszej części artykułu.

Pozostało jeszcze 66% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Krzysztof Sobkowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.