Leczenie ciężkich udarów mózgu nie dla wielkopolskich pacjentów?

Czytaj dalej
Fot. Waldemar Wylegalski
Marta Żbikowska

Leczenie ciężkich udarów mózgu nie dla wielkopolskich pacjentów?

Marta Żbikowska

O pieniądze na zabiegi, które mogą uratować życie pacjentów po udarach, poznańscy lekarze starali się od 2016 roku. Trombetomia mechaniczna do dzisiaj nie znalazła się w koszyku świadczeń gwarantowanych. Nadzieja pojawiła się, gdy Ministerstwo Zdrowia ogłosiło program pilotażowy. Wśród siedmiu zakwalifikowanych do niego ośrodków, nie ma jednak ani jednego szpitala z Wielkopolski.

Lekarze z Miejskiego Szpitala im. Józefa Strusia w Poznaniu nie do końca rozumieją potrzebę pilotażu w przypadku uznanej i sprawdzonej metody leczniczej, jaką jest trombektomia mechaniczna.

Czytaj też: Tomograf komuterowy za 4 mln zł pomoże leczyć pacjentów z udarami mózgu

– O udarze niedokrwiennym mózgu mówimy, gdy w naczyniu wewnątrzmózgowym pojawia się skrzeplina blokująca dopływ krwi do niektórych obszarów mózgu

– tłumaczy doktor Adrian Dąbrowski, neuroradiolog w Szpitalu Miejskim im. J. Strusia w Poznaniu.

Leczenie udaru polega na usunięciu tej przeszkody z naczyń mózgowych. Można to zrobić na dwa sposoby: Za pomocą leków, które rozpuszczają skrzeplinę (tromboliza dożylna) albo mechanicznie (trombektomia), usuwając ją przy wykorzystaniu specjalnych cewników do naczyń mózgowych.

Czytaj też: W Poznaniu powstanie nowoczesny ośrodek leczenia nowotworów?

– Nie każdy udar można leczyć za pomoc trombektomii mechanicznej– zaznacza doktor Dąbrowski. – Z doświadczeń europejskich wynika, że do tego zabiegu kwalifikuje się od 10 do 15 procent pacjentów z udarem. Są jednak przypadki, gdy leczenie farmakologiczne zawodzi i jedynie mechaniczne usunięcie skrzepliny może uratować pacjenta.

Tak jest w przypadku pacjentów, u których zakrzep zlokalizowany jest w naczyniach o największej średnicy. Po pierwsze, dużą skrzeplinę trudniej „rozpuścić”, a po drugie, blokada dużych tętnic może doprowadzić do większego spustoszenia w mózgu.

– O powodzeniu leczenia udarów decyduje przede wszystkim czas reakcji

– mówi dr Dąbrowski. – W przypadku trombektomii, od momentu pojawienia się objawów udaru do zabiegu nie powinno upłynąć więcej niż sześć godzin.

Oznacza to, że mieszkańcy Wielkopolski mają znikome szanse na ratunek, w przypadku potrzeby zastosowania trombektomii.

Jaka jest skuteczność trombetomii mechanicznej? Czy szpital im. Strusia w Poznaniu spełnia wymogi do wykonywania takich zabiegów? O tym przeczytasz w dalszej części artykułu.

Pozostało jeszcze 50% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Marta Żbikowska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.