Kompromis w sprawie budowy centralnego szpitala klinicznego w Poznaniu coraz bliżej

Czytaj dalej
Fot. Pracownia Architektoniczna Archimed
Bogna Kisiel

Kompromis w sprawie budowy centralnego szpitala klinicznego w Poznaniu coraz bliżej

Bogna Kisiel

Budowa Centralnego Zintegrowanego Szpitala Klinicznego u zbiegu Grunwaldzkiej i Przybyszewskiego w Poznaniu budzi kontrowersje. – Chcemy pogodzić interes mieszkańców z interesem ochrony zdrowia – zaznacza Maciej Wudarski, zastępca prezydenta. I zapowiada korektę planu miejscowego, który ma uwzględniać postulaty społeczników.

Uniwersytet Medyczny kupił od miasta teren przy ul. Grunwaldzkiej, sąsiadujący ze Szpitalem Klinicznym im. Święcickiego przy ul. Przybyszewskiego. Uczelnia chce rozbudować szpital, przenieść tutaj wszystkie jednostki medyczne z byłego szpitala wojskowego, szpital przy ul. Długiej, a przede wszystkim w pierwszej kolejności wybudować Szpitalny Oddział Ratunkowy.

Część mieszkańców Grunwaldu, szczególnie ci, którzy mieszkają najbliżej planowanej inwestycji, obawiają się szpitala – molocha. Ich zdaniem, powinien on powstać w innym miejscu.

– Nie możemy budować szpitala dla mieszkańców Grunwaldu, Jeżyc i Łazarza na peryferiach miasta. Nie mam wątpliwości, że jego lokalizacja w tym miejscu jest dobra

– uważa Maciej Wudarski. I podkreśla, że kompromis jest możliwy.

Strony sporu spotkały się, omówiły wstępną listę postulatów. W październiku przedstawiciele uniwersytetu, stowarzyszeń im. Jana Ostroroga i Zielony Grunwald oraz Rady Osiedla Stary Grunwald mają podpisać porozumienie w tej sprawie. Miasto z kolei złożyło jednostronną, pisemną deklarację do tego porozumienia. Zobowiązało się do zmiany planu miejscowego dla tego terenu, która gwarantowałaby realizację propozycji mieszkańców.

W dalszej części artykułu:

  • Co będzie uwzględniać zmieniony plan?
  • Czego domagają się społecznicy?
  • Nasz komentarz.
Pozostało jeszcze 63% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Bogna Kisiel

Wszystko co dotyczy Poznania, czym żyją mieszkańcy jest mi bliskie. Pod lupę biorę decyzje władz, działalność miejskich spółek, instytucji, związków międzygminnych. Bacznie wsłuchuję się w głos poznaniaków i radnych. Od lat śledzę rodzącą się aglomerację poznańską, szczególnie rozwój gminy Czerwonak.

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Paulina Suszka

Prezydent nie zmienia Miejscowych Planów Zagospodarowania Przestrzennego - robi to Rada Miasta. Skąd wiceprezydent pod koniec kadencji wie, co zrobi rada kolejnej kadencji? W czyim imieniu składa takie obietnice? I gdzie jest to pismo (pismo do porozumienia, którego jeszcze nie ma)?

Obniżenie liczby miejsc parkingowych? Też dziwna obietnica. Normatyw parkingowy (2 miejsca na 1 łóżko) - bardzo w Poznaniu wysoki - jest nie dla tego konkretnego szpitala tylko dla wszystkich szpitali położonych poza funkcjonalnym śródmieściem. Granica śródmieścia biegnie wzdłuż Przybyszewskiego. Tę decyzję też podjęła Rada Miasta. Kto dokona więc tej zmiany? Radni? Czy może władze miasta podejmą taką decyzję "bez żadnego trybu"? Dla całego miasta czy ten jeden szpital zostanie potraktowany "poza kolejnością"?

I wreszcie - co z analizą oddziaływania inwestycji na środowisko?? To podstawowy dokument w przypadku tego kalibru inwestycji. O tym prez. Wudarski słowem nie wspomniał. Czy dlatego, że analiza oddziaływania na środowisko to coś, czego Uniwersytet za wszelką cenę chce uniknąć? A chce uniknąć bo z niej jasno by wyniknęło, że taka inwestycja w tym miejscu nie ma racji bytu?

Dodam - jako założycielce i członkini zarządu Stowarzyszenia Zielony Grunwald nic mi nie wiadomo o październikowym terminie podpisywania porozumienia.

plus.gloswielkopolski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.