Każdy może zostać dzierżawcą jeziora - jeśli ma zgodę

Czytaj dalej
Fot. Piotr Krzyżanowski
Marta Danielewicz

Każdy może zostać dzierżawcą jeziora - jeśli ma zgodę

Marta Danielewicz

W Wielkopolsce ponad 70 obwodów rybackich nie ma swoich zarządców. O połów ryb, czy miejsce na kąpiel starać może się jednak każdy.

Wakacyjny sezon to zarówno dla wędkarzy, jak i dla miłośników kąpieli idealny czas na korzystanie z uroków wielkopolskich akwenów. Wtedy także ze zdwojoną siłą rozpoczyna się amatorski połów ryb.

By wędkować nie wystarczy karta wędkarska, należy także mieć wykupione pozwolenie na połowy od Polskiego Związku Wędkarskiego.

Większość wielkopolskich jezior znajduje się bowiem w obwodach rybackich. Z ponad 290 obwodów w Wielkopolsce, 70 jest jednak takich, które nie mają swojego dzierżawcy, ani użytkownika. Spośród nich Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Poznaniu opublikował listę tych jezior, na które można pozyskać zezwolenie na uprawnienie amatorskiego połowu ryb.

- Pozyskanie takiego zezwolenia jest bezpłatne. Należy wysłać wniosek o wydanie zezwolenia do dyrekcji RZGW na dedykowany adres mailowy zezwolenia@poznan.rzgw.gov.pl - informuje Anna Małysz-Tyczyńska, rzecznik RZGW w Poznaniu. Wystarczy w zgłoszeniu podać jedynie dane osobowe, numer karty wędkarskiej oraz nazwę obwodu rybackiego a także okres uprawiania amatorskiego połowu ryb.

Na liście obwodów, które nie posiadają użytkowników są między innymi takie jeziora jak: Młyńskie na cieku Struga Młyńska, Pszczewskie w zlewni cieku Struga Wrońska, Tuczno na cieku bez nazwy w zlewni rzeki Noteć czy Przybyszewko na rzece Strużka. Na większości z nich, po uzyskaniu stosowanego zezwolenia, można prowadzić połów do 31 października.

Inaczej sprawa się ma z możliwością kąpieli w obwodach, gdzie są jeziora, a które nie mają żadnego użytkownika.

Po zeszłorocznej kontroli Naczelnej Izby Kontroli okazało się, że część właścicieli nieruchomości położonych nad jeziorami nielegalnie grodzi dostęp do jezior, uniemożliwiając innym wczasowiczom swobodne korzystanie z plaż i terenów przybrzeżnych jezior należących do Skarbu Państwa. Zdaniem NIK powodem takich sytuacji jest fakt, że na wielu jeziorach po prostu brakuje gospodarza.

- Dzieje się tak dlatego, że Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej nie może ogłosić przetargu na dzierżawę konkretnych obwodów z uwagi na nieuregulowany stan prawny.

Część jezior jest prywatna, lub półprywatna

- mówi Cezary Siniecki z-ca dyrektora Wielkopolskiego Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych w Poznaniu.

By móc z korzystać z dobrodziejstw wielkopolskich akwenów z prośbą na użytkowanie tych, które nie są przez żaden podmiot dzierżawione należy się zwrócić do marszałka województwa Wielkopolskiego, który sprawuje nad nimi opiekę.

- Obowiązujące Prawo Wodne w sposób jasny określa możliwość pozyskania takich pozwoleń. Jeśli np. dany podmiot, najczęściej gmina chce mieć kąpielisko, woda w jeziorze musi spełniać odpowiednie wymagania sanepidowskie. Zapisy są bardzo restrykcyjne i przewidują, że woda powinna być prawie tak czysta, jak ta z kranu - zauważa Siniecki. - Łatwiej więc uzyskać pozwolenie na stworzenie miejsca do kąpieli - wymogi są dużo mniejsze - dodaje.

Wniosek o stworzenie miejsca do kąpieli może złożyć do marszałka województwa każdy. Jest on także bezpłatny. Trzeba jednak spełniać wymogi sanepidu.

Lista obwodów rybackich udostępnionych do uprawiania amatorskiego połowu ryb:
Obwód rybacki rzeki Ner – Nr 1

Marta Danielewicz

Zajmuję się głównie tematyką z zakresu ochrony środowiska, śledzę także rozwój lokalnego biznesu. Tropię afery toksyczne, bacznie obserwuję zmiany w świadomości i prawie dotyczące ochrony środowiska. Staram się rzetelnie i na bieżąco informować przed jakimi wyzwaniami stoimy w obliczu zmian klimatycznych, stepowienia Wielkopolski i suszy. Z kolei w biznesie podziwiam nowe rozwiązania technologiczne, kibicuję małym i dużym firmom, stosującym się do zasad CSR, piszę o prawach pracownika, a także o tych, którzy o nie walczą.
Prywatnie mam szczęście być właścicielką psa, który został interwencyjnie odebrany z pseudohodowli, lubię dobrą kuchnię, niskobudżetowe podróże po świecie, a także filmy animowane.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.